Insomnia

1 godz. 58 min.
7,2 83 243
oceny
7,2 10 83243
32 598
chce zobaczyć
6,8 12
ocen krytyków
{"rate":6.75,"count":12}
{"type":"film","id":32616,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Insomnia-2002-32616/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Bezsenność
  • 2222 ocenił(a) ten film na: 6

    Raczej dramat psychologiczny z kryminałem w tle. Film duszny i przytłaczający swoją atmosferą jak tytułowa bezsenność. Na pierwszym tle dylematy prawie jak ze "Zbrodni i kary" Dostojewskiego. Może co do tego ostatniego to nieco przesadziłem ale nie jest to zdecydowanie film rozrywkowy na niedzielne popołudnie.

  • bober ocenił(a) ten film na: 5

    2222 "Zbrodni i kary" nie czytałem, ale jeśli poziom rozważań na temat dobra i zła, moralności, jest tam na podobnym poziomie jak w tym filmie, to chyba nie warto tego czytać.

    Atmosfera to jeden z niewielu punktów, gdzie mogę się z Tobą zgodzić – faktycznie jest wyrazista i pasuje do tematyki, ale to jedna z nielicznych zalet tej produkcji. Jeśli głównym atutem danego obrazu ma być atmosfera, to musi być on majstersztykiem, jakie rzadko zdarzają się w kinie (do głowy przychodzą mi takie przykłady, jak "2001: Odyseja kosmiczna" i "Piknik pod wiszącą skałą"). W przypadku "Bezsenności" atmosfera to o wiele za mało. Jeśli ten film jest – tak jak piszesz – dramatem psychologicznym, to najpłytszym, jaki może być. Tutaj psychologia postaci jest pretekstem do taniego moralitetu pod tytułem "ukrywane przez ciebie grzechy i tak w końcu wyjdą na jaw", "prędzej czy później dopadną cię wyrzuty sumienia" czy podobne brednie. I największym problemem nie jest nawet to, że tego rodzaju przesłanie jest merytorycznie płytkie. Ten problem dałoby się przełknąć, przeskoczyć dzięki "magii kina". Ale przeskoczenie tego problemu byłoby możliwe dopiero przy odpowiednio sprawnym opowiedzeniu historii – czyli głównie przy zawarciu w niej odpowiedniej dawki napięcia i uczynienia intrygi zajmującą, nieprzewidywalną. Właśnie na tych aspektach produkcja Nolana wykłada się jak długa, i właśnie dlatego uważam, że to tylko solidny średniak z niespełnionymi (lub co gorsza – pozorowanymi) ambicjami.