Taki rutynowy film o gościu, który nie wiedzieć czemu nosi maskę i czemu porywa dzieci. Film nic nie tłumaczy w tej kwestii a główny bohater nawet nie chce wiedzieć. Zresztą mała lokalna społeczność jak sugeruje reżyser a policja ma problem odnaleźć typa jeżdżącego czarną furgonetką. Ja rozumiem, że to lata 70 ale...
Od początku zwróciłam uwagę na kilka rzeczy, które uznałam mylnie za niedociągnięcia. Przez cały seans czekałam na rozwinięcie wątku porywacza. Liczyłam na jakieś back story lub zwykłe wytłumaczenie dlaczego stał się takim człowiekiem, dlaczego robił takie rzeczy i co to wszystko miało na celu. Czy chodziło o jakąś...
więcejTak jak w temacie, ta scena była tak żałosna, że aż śmieszna xD kabel się nagle sam wywinął i otoczył kratę w oknie, co pozwoliło ją wyrwać... Mieliśmy ubaw w kinie.
A ogólnie co do filmu, to był bez głębi. 0 jakiegokolwiek backstory antagonisty, niewyjaśnione czemu zmieniał trochę swoją maskę.
Na początku...
Zobaczyć nie zaszkodzi,ale bez przesady z tymi zachwytami - raczej nie będzie to kultowe dzieło w swoim gatunku,jak co po niektórzy tu piszą.Jak na ten gatunek to zdecydowanie za mało tu napięcia i emocji,również sama końcówka bez rewelacji.Na plus fajny klimacik amerykańskiej prowincji lat 70-tych oraz jakaś tam...
Film fajnie nakręcony, miejscami trzymający w napięciu, ale opowiada o niczym, nie ma żadnej genezy problemu porywacza. Brakuje tu głębi i większej ilości zwrotów akcji. Świetny potencjał, niestety autorzy zbyt kluczowo trzymają się scenariusza. Czasem prosi się o dodatnie jednego czy 2 wątków. Trochę jestem pod tym...
więcej