Jude Law jest bezkonkurencyjny jako "Dom Hemingway", zdolny kasiarz, który łatwo wpada w złość i jest bardzo pamiętliwy. Po 12 latach spędzonych w więzieniu wyrusza, by odebrać długi. Gdy długo oczekiwany dzień wypłaty idzie na opak, Dom próbuje zbliżyć się do swojej nieznanej córki (Emilia Clarke)... lecz znowu kusi go kolejny sejf.
Jude Law nie zawiódł- zagrał podstarzałego gangstera furiata w sposób wprost wirtuozerski. Pokazał
to, do czego przyzwyczaił, czyli dobry warsztat i wyczucie roli. Film natomiast to zupełnie inna bajka-
jest nudny, potwornie przewidywalny, a klimat brytyjskiej gangsterki znany z filmów Ritchiego znikł już
po pół...