Nowy Jork, rok 1965. Aktor Guy Woodhouse (John Cassavetes) i jego żona Rosemary (Mia Farrow) wynajmują mieszkanie w starej kamienicy. Kilka dni później młoda sąsiadka popełnia samobójstwo, zaś Woodhouse'owie poznają starsze małżeństwo: Minnie (Ruth Gordon) i Romana (Sidney Blackmer) Castevetów, które przygarnęło kobietę. Guy jest pod... czytaj dalej
Witam. Ostatnio wróciłem do filmu, który moim zdaniem jest arcydziełem. Wydaje mi się, że Polański próbuje nam przedstawić jakąś tajna organizacje chcąca rządzić światem, i tutaj na myśl przychodzą mi Iluminaci. A o trwogo oczywiście to jest tylko i wyłącznie moja własna opinia spiskowa - śmierć zony Polańskiego -...
Uwielbiam stare filmy mają swój klimat który powoli buduje nastrój grozy (nie biega facet z piłą mechaniczną) niestety
Dziecko Rosemary znudziło mnie po 30 minutach pomimo obejrzenia do końca nie wyczułam żadnego szczególnego
nastroju czy klimatu. Film przewidywalny odrobinę męczący czekaniem na jakieś ciekawe...
Co jeśli nasza Rosemary nie była ofiarą satanistów ale chorowała na schizofrenię, albo inne zaburzenie? Może to wszystko co się wydarzyło nie było dramatem reżyserowanym przez diabła, ale objawami choroby naszej bohaterki? Przynajmniej ja tak właśnie zrozumiałam ten film.