nierealistyczne zachowanie głównych bohaterów

nie wiem, czy tylko mnie zdziwiło zachowanie bohaterów, szukałam nie znalazłam podobnego tematu, więc zakładam...

ja rozumiem, że autor miał na myśli pokazać nam nierealizm kina akcji itp. że bohaterowie mają super moce, czy są nieśmiertelni połamani latają po lasach uciekając przed psychopatami itp., ale sam poszedł w 2 str. i przesadził, przecież czł. pod wpływem takiego stresu walczy jakkolwiek, ucieka, zamyka się w łazienkach, bierze noże, szarpie się, przecież ona mogła tego kolesia wrąbać z nienacka do jeziora jak znajomi przyjechali z łódką, było ich 4 na 1 nieuzbrojonego kolesia... to było nierealne, co innego gdyby bandyci mieli broń, poza tym ojciec/mąż wspominał o zamykanej na klucz piwnicy, do tego nic nie robili w pośpiechu, jakby oniemiali na chillu jak po jakimś weedzie, oo zabili mi dziecko luzik, o może poszukam suszarki, nooo srl? to wręcz nierealne, a ten koleś to już w oógle Justyna Kowalczyk zrobyła medal ze złamaną nogą... a ten w obliczu śmierci nie miał nawet determinacji zejść do piwnicy... nie podobał mi się ten nierealizm, choć założenie było ciekawe :P

13

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: