Film ten szczerze mówiąc obejrzałem tylko dzięki tytułowi, który mnie zastanawiał. Gangi od zawsze kojarzyły mi się z dresami albo podejrzanymi typkami, którzy nigdy niewiadomo co mogą trzymać za plecami. A przecież w tamtych czasach gangi miały takie samo "prawo" istnieć jak załóżmy dziś. Różniły się tylko rodzajem...
więcejJedno trzeba przyznać: rozmach filmu robi wrażenie. Nowy Jork z czasów wojny secesyjnej został odtworzony w najdrobniejszych szczegółach, bez użycia efektów komputerowych. Zdjęcia, kostiumy, pod tym względem film jest bez zarzutu. Odnoszę jednak wrażenie, że Scorsese nie do kńca wiedział o czym chce nakręcić film. Bez...
więcejPodoba mi się ten film. Kurczę, trochę dziwnie mi się go ocenia patrząc, że do tej pory takie cienkie noty zebrał ten obraz. Nie mówię, że jest rewelacyjny, ale nie jest też zły. Całkiem dobrze się ogląda. Ostatnie pół godziny trochę słabsze, no bo oczywiście musiał Amsterdam pomścić ojca i w ogóle... Ale pierwsza...
Może rzeczywiście nieco za długi i momentami nudny (ale nie za bardzo - oglądałem go w środku nocy po dość męczącym dniu i nie usnąłem), do tego Di Caprio jakby w słabszej formie, ale wszystko to jest nadrabiane przez doskonałą wastwę techniczną i estetyczną (za dekoracje IMO powinien być Oscar), niezły klimacik,...
subiektywna opinia - szkoda 3 godzin.naprawde.a sam film jest o nowym jorku, a nie o jego gangach.gangi to tylko czesc miasta.tytul wiec bardzo mylny.
do tego wszystkiego di caprio, na ktorego jestem uczulony.
Beznadzieja. Scorseze powinien się wycofać . Takimi badziewiami niszczy swoją legendę, a przecież „Taksówkarz” to był film...........
bardzo dobry, wszystko dopracowane ale na koncu jest ta kiczowata scena jak zmienia sie i rosnie NYC, strasznie to miekkie. ciekawe czy to zamierzony element scorsese czy wymysl producenta zeby publiczka sie zorientowala o co chodzi i wzruszyla na koncu? ;)
Nowojorska dzielnica Five Points, rok 1846. Mały chłopiec, Amsterdam Vallon, jest świadkiem bitwy gangów, "rdzennych" Amerykanów (protestantów) z irlandzkimi imigrantami (katolikami), w której ginie jego ojciec, "Ksiądz" Vallon. Po 16 latach w sierocińcu Amsterdam powraca, dysząc żądzą odwetu na mordercy ojca. Jest nim...
więcejZdecydowany przerost formy nad treścią. Wizualnie film jest piękny, świetna scenografia i kostiumy oraz bardzo dobre zdjęcia ale niestety w warstwie fabularnej jest bardzo źle. "Gangi..." to jedna wielka dłużyzna pozbawiona klimatu i interesującej treści. Film wlecze się jak ślimak. Srodowisko gangów zostało...
nie jest to dla mnie dzielo wybitne ale jednak wcale nie zaluje 3 godzin spedzonych przed tym filmem. to bylo moje drugie podejscie. jak juz film sie rozkreca wtedy oglada sie go lepiej.
Jest to megaprodukcja której głównym bohaterem jest Nowy York prawdziwy tygiel różnych kultur, i jak to bywa w takiej mieszance nie trudno o konflikty... Najlepszy z calej obsady Daniel Day-Lewis charyzmatyczny, di Caprio nie błyszczał podobała mi się rudowłosa Diaz, zagrała naprawdę dobrą rolę dramatyczną, super sceną...
więcejDobry film i to chyba jak kazdy film Scorsese z wielkim rozmachem. Nie wiem tylko dlaczego niektorym osobom sie on nie podobal? CHyba sie nie znacie na dobrych filmach i wam sie pewnie podobaja filmy z efektami spcejalnymi bez fabuly?Pozdro
ogólnie wypada u mnie on średnio. Uważam że rzeczywistość XiX w. Nowego Jorku przedstawia zbyt krwawo-brutalnie. Powiedziałbym że jest ((wypruty z wszystkich uczuć)); tylko zemsta i władza pociągają bohaterów. Duży plus dla Cameron Diaz, która świetnie zagrała rolę oszustki, DiCaprio za to wypadł mizernie. Film pełen...
więcej
Nawet Dicaprio dobrze zagral...hehe, powiedzilbym nawet swietnie!Ogladalem go juz jakis czas temu i nie tak dobrze go pamietam. Pamietam natomiast ze posiada swietne zdjecia, dobrze oddany klimat XIX w.
Polecam
Filmy Scorsese pokazują zwykle skrzywionych psychicznie życiowych wykolejeńców czy zwykłych bandytów i tak jest w tym filmie.Reżyser dobrze się czuję w takich klimatach.Nie lubię filmów historycznych ale jestem fanem Martina Scorsese więc obejrzałem ten film nawet z przyjemnością.Niech mi teraz ktoś powie,że...
świetny, po prostu świetny film! Być może trochę za patetyczny, ale i tak bardzo dobry. Świetne kostiumy, muzyka, sporo brutalnych scen, piosenka U2 na końcu...I przede wszystkim świetne role zwłaszcza DiCaprio i Day-Lewis'a. I pomyśleć, że kiedyś DiCaprio nie znosiłam , no, może nie tyle co go nie znosiłam a wkurzało...
więcejWiem, ze nie nalezy do fenomenaliow (np Titanic lub dla skrajnosci Shrek) ale jest przejmujacy, wartosciowy i zawiera swietnych aktorow. Fakt, jest bardzo dlugi, ale nigdy w zyciu nie powiedzialabym, ze jest nudny. Dlaczego myslicie ze jest nudny?Czy waszym zdaniem naprawde nie ma on ciekawego przebiegu akcji?!
I kolejny z typowych wspólczesnych filmów. Niby głęboki, ale jak się zastanowić to nic szczególnego. Co ja będe oglądał za kilka lat?
Długość filmu nie przeszkadza..Świetna gra aktorska[duet Day-Lewis _ DiCaprio czyni cuda] B.dobre zdjęcia. Film też świetnie oddaje realia tamtych czasów.Przynajmiej na 2 oskary zasłużył...no ale coż musiał obejść się ze smakiem.
Miałam nie komentować, ale ech :P No po prostu zawiodłam się. Film jest dobry dla Amerykanów - oł je New York coca cola itp:p Ale dla przeciętnego Polaka to po prostu nuda :/ Szczegółowo do różnych elementów nie można sie tam specjalnie przyczepić: zdjęcia są dobre, muzyka też, gra aktorska takze mi sie podobała (Leoś...
więcej