Film jest na prawdę bardzo dobry a pisze wam to wielbiciel kina ambitnego i dramatów. Scenariusz jest świetny, aktorzy wywiązuję się ze swoich ról bez zarzutu. Muzyka jest wręcz genialna i dzięki temu ocena filmu idzie w górę. Film ma jedną dużo wadę jest zbyt komercyjny są tam niepotrzebne efekty specjalne(wybuchające...
więcejBrawa dla Scotta i Phoenixa,niewiem tylko dlaczego Crowe dostał za to Oscara.Montaz i Zdjecie rowniez na mistrzowskim poziomie. Polecam leczsie nie zachwycam.
ponieważ raz już głosowałam na "Gladiatora", a drugi raz nie można, muszę to napisać. otóż kiedyś dałam filmowi 8 pkt. Ostatnio spostrzegłam, że Pearl Harbor też dałam 8. Niby nic, ale akurat to muszę poprawić. jeżeli PH ma 8 pkt, to Glad. powinien mieć raz więcej, bo to na "Gladiatorze' z wrażenia prawie wstawałam z...
więcejFilm jest po prostu ekstra, oglądam go po raz wtóry, a Russell Crowe jest po prostu podniecający... Kocham go!
Nie cierpie donosicielstwa, ale jeszcze bardziej nie znosze "plagiaciarstwa", tymczasem , kilka komentarzy nizej widnieje recenzja "Gladiatora" pochodzaca z rubryki "Poczta" w miesieczniku "Film" z wrzesnia 2000! Trafilem na to przypadkiem i wydalo mi sie znajome - zagladam do gazety, a tam TO SAMO, z niewielka roznica...
więcejHans Zimmer zaczyna się robić niebezpieczny, przynajmniej dla pozycyji mojego ulubionego kompozytora Johna Williamsa. Zimmer skomponował tu świetną muzykę (zwłaszcza Waltz Gladiatorów), i powoli zajmuję posadę nadwornego kompozytora Hollywood do superprodukcjia. Co zresztą mu nieźle wychodzi. Ale ja i tak wolę...
Jakby nie patrzeć mamy kolejną Holyłódzką szmirę. Ten sam schemat co w BraveHeart tyle, że inna epoka.
Główny bohater - szlachetny twardziel
Rodzina - zabita z rozkazu głównego wroga
Śmierć - męczeńska
etc... ogólnie dużo pierdół
Nie czepiam się już szczegółów dotyczących reali historycznych, ale jak chcecie mogę parę...
Kiedy zobaczyłem na kine reklame gladiatora nie budziło to we mnie większej ciekawości. Kiedy zobaczyłem date seansu postanowiłem pójść na ten film.Już pierwsze minuty filmu kiedy to czyjaś ręka dotyka kłosy dojrzałego zborza.Naprawde przeżyłem w 100% akcje tego filmu.Jeżeli ktoś jeszcze się zastanawia czy pójść na ten...
więcejGladiator Ridleya Scotta zasłużenie dostał Oscara za najlepszy film. W 2000 roku według mnie nie było lepszego filmu. W ogóle Gladiator powinien dostać jeszcze więcej Oscarów, m.in. za muzykę i dla Joaquina Phoenix'a. Bo muzyka w Gladiatorze na pewno jest wybitna, naprawdę jest to wielkie dzieło Zimmera. Poza tym cała...
więcej
jak nakreca fajniejszy film to wam powiem :))))
narazie jest na szczycie...... mojej skromniutkiej listy :)))
rewelacyjne sceny walki rewelacyjna muzyka reewelacyjny aktor grajacy cesarza rewelacyjne zdjecia aaah nie bede juz wiece pisal zachwytowe
...aktor Joaquin Phoenix przypominał mi w tym filmie Pawła Piskorskiego skrzyżowanego z... z... eee...zapomniełem - ale na pewno Piskorski:)
Ach - ta walka na arenie - kupka niewolników zmieniła się w pierwszorzędną armię (te szyki rzymskich legionów...), owszem serce rośnie, ale głowa powątpiewa...coo tam...fajny...
jezu........jaki głupawy film. Zdjęcia ok, ale jest wszystko- troche walki, krwi, miłości, bohaterstwa itp....chociaż Joaquin Phoenix i Connie Nielsen są fajni.
Pompatyczny, ale na tym to polega. Muzyka cudowna pod każdym względem. Russell Crowe był dobry, ale Joaquin Phoenix był wprost genialny i moim zdaniem to on powinien dostać Oscara. No ale... Film mi się podobał, miły dla oka (no i dla ucha). Warto obejrzeć. Nawet jeśli miałby to być mały ekran.
Swietny film kontynuujący tradcycje takich dzieł Hollywodzkich jak "Kleopatra" czy "Spartakus".
Jestem pełen podziwu dla sceny bataistycznej, oraz sekwencji walk na arenach.
Russel Crowe świetny, w takich rolach lubię go najbardziej (mocny facet, jak detektyw White w "tajemnicach LA").
Fabularnie zbyt hollywoodzkie, a więc zbyt oczywiste i pozytywne. Niemniej jednak pochwalić należy rzemieślniczą fachowość Ridleya Scotta. Zdecydowana przesada za Oscar dla Crowe'a, ale w sumie to nie mam nic przeciwko temu, bo na pewno na niego zasłużył "Informatorem".
Swietny film, swietna obsada, swietny scenariusz, razyser, i wszytsko jest swietne. Film ktory polecam z calych sil.
Nie znoszę wysokobudżetowej, amerykańskiej tandety. Nie dla mnie dwustumilionowe "Titaniki" i "Armageddony". Na "Gladiatora" jednak poszedłem, na co złożyło się kilka czynników: reżyser, reklama i ... to chyba wszystko. Zagłębiłem się w fotelu z pewnym niesmakiem związanym z plebejską rozrywką. Jakże człowiek bywa...
Filmu nie nazwałbym super, chyba że superprodukcją. Mimo wszystko film mi się podobał, chociaż nie zmieniam zdania jeśli chodzi o Hollywood'skie produkcje historyczne, jeśli biorą się za nie samodzielnie wychodzi z tego film dla niedouczonych dzieci, bardziej toto przypomina s-f niż historię. Jednak jeśli chce się...