Film niezły....jesli ktoś jak ja lubi kino ganksterskie może być... Ale... Brakuje Reya Lyotty.... CIĄGNIE się za długo.... Ale obsada.... Ratuje wszystko.... Reasumując... NIEZŁY, ALE TO NIE CHLOPCY Z FERAJNY...
wasz cholerny serwis powiedział że nie mam dostępu do strony i skasował cały mój wykład na temat irlandczyka thank u very much as*holes
też bym oglądał, bo to jest najwyższej klasy film i aktorstwo. Trójka Joe, Robert i Al stworzeni do tego typu filmu, skrojone postaci wypisz wymaluj idealnie dobrane dla każdego. Genialne zdjęcia, scenariusz na podstawie książki, która jest mocno trudna, bo tak jak w filmie widać kto z kim co i jak się kumał, tak w...
Film oglądasz,Kino smakujesz.
Popcorn - Pagrus różowy z cytrusami, papryką i karmelizowanym Ventréche.
Lubię to,i to...
ALE!
Bogactwo smaków,to dłuższa konsumpcja.
Spodziewałem się,co mi zostanie "podane" i jestem zachwycony.
Tak samo jak po ostatnim "Rambo"(tu może słowo zachwyt nie do końca adekwatny) po którym...
trochę mnie zaskoczyło obsadzenie Pacino w roli Hoffy - to całkiem inny typ "urody" twarz Pacino nigdy nie kojarzyła mi się z surowym befsztykiem a taką właśnie fizjonomią rozporządzał Hoffa, Al jednak dał radę bo wielkim aktorem jest
Porównując do filmów takich jak: "Chłopcy z ferajny", "Taksówkarz" czy "Wściekły byk" to film "Irlandczyk" wypada bladziutko. Ode mnie aż 5/10. Sztuczne japy De Niro i Pacino to dno do kwadratu. Aż ciężko się skupić. De Niro 48 letni, a chód 70-letniego dziadka.
Scorsese nie robi złych filmów i nie jest to zły film, ale nie ma raczej podjazdu do wcześniejszego dorobku. 3 i pół godziny trwają jeszcze dłużej niż powinny, pierwsza godzina jeszcze zleciała, ale potem już słabiej, momentami nawet byłem znużony. Cała trójka, czyli Pacino, De Niro i Pesci oczywiście na plus,...
No dobra. Uwielbiam Chłopaków z ferajny, Ojca Chrzestnego, ale tutaj ...zabrakło mi iskry.Iskry, która spowoduje , że nie pójdę zrobić sobie zielonej herbaty w trakcie filmu. I nie chodzi o zmęczenie po tygodniu pracy bo Wikingów mogę oglądać do 2 w nocy
Teraz Panowie czas na spokojną emeryturę. Po tych gniotach De Niro, Pacino, Keitela w ostatnich latach udało im się stworzyć coś kapitalnego. Pesci bez bejzbola, jako głos rozsądku, a i tak pozamiatał. 3,5 godziny i ani minuty nudy. Brawo dla Pana Martina. Posypią się nagrody grubo. Historia niby znana, ale...
Ok ok na spokojnie według mnie fajne kino i najlepszy film netflixa ale ... jeden ze słabszych filmów Martina Scorsese to moja subiektywna opinia brakowało mi tu pazura i uważam ze obaj panowie są już za starzy żeby grać tak wielkie role ok czekam na hejty !
Ale nie pod względem filmowym, bo jest to arcydzieło. Gorzej jest tylko ze mną. To uczucie, kiedy wiesz, co się stanie, ale łudzisz się w nadziei, że jednak to się nie stanie. A jednak się staje...
Wehikuł czasu, czysta poezja! Jeden jedyny w swoim rodzaju reżyser, który nie przeminął i trzyma sie swojej ścieżki.
Film już dziś śmiało można wrzucic w kategorie monumentalnych.
Bałem sie po zwiastunie o zdjecia, wydawały sie zbyt wylizane i telewizyjne. Ale nic tych rzeczy. Aktorstwo wybitne, a Pesci to...
Nie jest genialny ani nie mogę nazwać go arcydziełem. Robi wrażenie, zwłaszcza ostatnia godzina. Miałem nerwy i nadzieję, że... Nie powiem, sami zobaczcie. Ogólnie kawał filmu. Jest długi ale oglądałem z zainteresowaniem. Polecam.
...to nie są, ale oglądało się dość przyjemnie. Jak dla mnie film za bardzo rozwleczony. Gdyby trwał godzinę krócej, to nic strasznego by się nie stało.