Godny następca klasyków Scorsese. Chyba nikt tak jak on nie potrafi tworzyć obrazów o włoskiej mafii w USA. Na jednym ekranie widzimy wybitnych aktorów, najwyżej oceniam Pacino w roli Hoffy (ekspresja na najwyższym poziomie). Oczywiście Pesci i De Niro udowodnili, że nie stępili do końca pazura aktorskiego. Trochę...
Wspaniałe ukoronowanie karier, i całej epoki kina. Brawo za to, że aktorzy grali w chyba każdej scenie. Nie byli zastępowani młodszymi, nie było półśrodków. Prawdopodobnie ostatni raz widzimy ich w tak dużym projekcie, więc tym bardziej ten film zyskuje .
Nie chciałem dać się zwieść pierwszemu odrzucającemu wrażeniu, które powstało na widok całej gromady na siłę odmładzanych staruszków. Uwielbiam gatunek, reżysera i obsadę, więc oglądałem dalej. Kiedy już udało mi się jako tako przyzwyczaić do tej śmiesznej charakteryzacji, nadal nie byłem wciągnięty w film. Działo się...
więcejW sumie nawet fajny film, bardzo dobre dopełnienie poprzednich gangsterskich historii. Nieśpieszny. Ładny. Oczywiście, jeżeli przełkniemy fakt, że wszystkie, nawet role młodych, grają starzy aktorzy. De Niro jest już kompletnie bez wieku, tak samo Pesci - może i były tam jakieś zabiegi, ale wszyscy i tak wyglądają...
Znakomity film. Aktorski kunszt i akcja spokojna, wyważona, powolna jak wspomnienia starego człowieka. Można delektować się każda minutą.
Super reżyser, obsada, realizacja, scenariusz...ale jednak przeskoki czasowe na przestrzeni kilkudziesięciu lat i postacie grane przez "dziadków" którzy nagle są młodzi... rażą i są mało wiarygodne. Łatwiej postarzeć niż odmłodzić o 40 lat.
80 latek grający 40 latka - słabe... Poza tym wszystko ok.
Klimatyczna gra aktorów, ale to przecież DE NIRO, PACINO, PESCI. Szczególnie ten ostatni - rewelacja! Sam film... 6/7
Ten film udowodnił to dobitnie.
Starość po prostu WIDAĆ. Nawet w produkcjach, gdzie nie ma ani jednej dynamicznej sceny, będzie to bardzo wyraźne. Osoby starsze mają bardzo charakterystyczny sposób poruszania się, wynikający z gorszej koordynacji i kontroli ciała. Po prostu są bardziej niezgrabni, w sposób...
Obsada super ale jak by nagrali ten film 20 lat temu. Główna role mógł opowiadać Robert DeNiro tak sobie wyobrażałem . A on gral typa co mial 35 lat troszke slabe... W pewnym momencie wybiega z auta i widac ze biegnie dziadek .... 3,5 h slabego filmu.
za młodzi żeby umierać. Niestety w scenach bijatyk są bardzo widzialni dublerzy , dialogi snują się powoli wokół pojedynczych wątków.....
Trudno jest traktować ten film poważanie i oglądać bez uczucia śmieszności. Decyzja o tym, by stare dziady odgrywały role przeznaczone dla aktorów o całe pokolenia młodszych od nich to nie był castingowy strzał w dziesiątkę. Tylko ten zabieg skutecznie rujnuje wiarygodność całego ukazywanego w filmie świata. Który...
więcej
Mało wątpliwe, żeby reżyser tej klasy co Scorsese nie zdawał sobie sprawy z minusów zatrudnienia dziadków w roli młodych gangsterów. Zdawał sobie i poświęcił dużo, żeby zachować ciągłość postaci.
Ale zauważcie, że jego gangsterskie filmy, choć zawsze kończą się katastrofą "królów życia", to nigdy nie ukazują ich...
Dałem 7, ale to jednak dużo poniżej moich oczekiwań. Scorsese chciał pozbierać starą ekipę aktorów z kultowych filmów gangsterskich i jeszcze raz stworzyć coś wielkiego jak Kasyno czy Chłopcy z Ferajny, ale to zdecydowanie nie ten poziom. Film jest zbyt monotonny i przede wszystkim ma za mało scen akcji, bardziej...
Wystarczy posłuchać wypowiedzi ludzi pamiętających tamte czasy. Sheeran lubił fantazjować i trochę naściemniał m.in. że uczestniczył w zamachu w restauracji oraz w przypadku Hoffy.
Ale trudniejszy niż wiele innych filmów Scorsese bo reżyser filmuje obraz w sposób bardziej spokojny i ma w tym jak sądzę taki zamysł, aby pokazać mafię i zbrodnię kręcącą amerykańskim społeczeństwem i amerykańską polityką w sposób w jaki na to zasługuje - w sposób pełen w zasadzie grozy. Sądzę, ze film może być trudny...
więcej