Karate Kid /film/Karate+Kid-1984-6692 1984 Amerykańskie filmy dla młodzieży (i/lub studentów) z oceną przynajmniej 5/10. Skupiłem się na filmach, których akcja rozgrywa się głównie w szkole, akademiku itd. i/lub poświęconych problemom dorastających młodych ludzi (tzw. coming-of-age), stąd brak na liście kina typowo gatunkowego, których główni bohaterowie są nastolatkami ("Bez odwrotu", "Piątek trzynastego", "Christine", "Wirujący seks", "Krzyk", "Straceni chłopcy", "Uwolnić orkę" czy "Jumanji"). Dodatkowym czynnikiem była wyróżniająca się ścieżka dźwiękowa, która niejednokrotnie podnosi wartość całej produkcji. To najbardziej osobisty ranking, jaki kiedykolwiek stworzyłem. Każdy z nas ma swój własny zestaw filmów, które może nie zawsze są „najlepsze na świecie”, ale na zawsze zostają w środku, bo pachną konkretnym czasem, ludźmi i emocjami, do których nie da się wrócić inaczej niż przez kino. Dla mnie to przede wszystkim druga połowa lat 80. i całe lata 90. Moment, w którym filmy dla młodszych widzów miały w sobie coś wyjątkowego, trudnego dziś do odtworzenia, balansując między przygodą, klimatem i autentyczną magią. To zestawienie jest więc bardziej o uczuciach niż o obiektywnej ocenie, a sentyment gra tu jedną z głównych ról. Świadomie pomijam seriale i polskie produkcje, to zupełnie inna historia, która zasługuje na osobne Topki. Jestem ciekaw, jakie filmy z dzieciństwa zostały z Tobą do dziś?