film

Klub 54

54
1998

1h 41m
6,4 8,4 tys. ocen
6,4 10 1 8432
4,2 4   krytyków
Shane rozpoczyna pracę jako barman w najsłynniejszym klubie nocnym. Zobacz pełny opis
Dramat obyczajowy
Klub 54 zobacz zwiastun

reżyseria Mark Christopher

scenariusz Mark Christopher

produkcja USA

premiera

nagrody Film otrzymał 2 nominacje

Listy powiązane z filmem (7) Odkryj inspiracje na kolejny seans
Klub 54
Zwiastun nr 1 (polski)
nr 1 (polski) 2009-11-16T11:23:18 https://fwcdn.pl/webv/12/49/11249/thumbnail.11249.4.jpg https://fwcdn.pl/video/934/934.360p.mp4
Podzielony na kategorie (L, G, B, T, Q, I, A), kompleksowy zbiór historii o miłości, tożsamości, akceptacji i odwadze bycia sobą, ale także o przełamywaniu społecznych schematów w różnych kulturach, epokach oraz gatunkach. Z uwagi na ogromny zbiór (listy mają limit do 500 sztuk, a ja wciąż dopisuję nowe tytuły), zmuszona byłam podzielić listę aż na cztery osobne. Postanowiłam, że pierwsza będzie dotyczyć filmów sprzed 2000 roku, druga będzie kontynuacją kinematograficzną aż do 2020 roku, kolejna będzie zawierała pełne i krótkie metraże po tej dacie, a ostatnia - seriale. 1/4 (SPRZED 2000 ROKU): www.filmweb.pl/lista/38653 2/4 (2000-2020): www.filmweb.pl/lista/27898 3/4 (PO 2020 ROKU): www.filmweb.pl/lista/29348 4/4 (SERIALE): https://www.filmweb.pl/lista/38656 Pamiętajcie, że historie te nie zawsze będą nakreślone grubą kreską, często występują jako wątki poboczne. Kolejność filmów i seriali w danym przedziale jest absolutnie subiektywna, natomiast pod ocenami zostały umieszczone losowo te, które jeszcze nie były przeze mnie obejrzane. Jeśli czegoś brakuje albo uważasz, że powinno znaleźć się w innej z kategorii - nie wahaj się napisać w komentarzu.

Pod koniec lat siedemdziesiątych klub 54 był najpopularniejszym i najbardziej ekskluzywnym nocnym klubem w USA. To tutaj bawiły się największe gwiazdy ówczesnej popkultury (m.in. Farrah Fawcett, Truman Capote i Andy Warhol, a nawet dzisiejszy laureat dwóch Oscarów Kevin Spacey, który przyznał w jednym z wywiadów, że wchodził tam "na... Pod koniec lat siedemdziesiątych klub 54 był najpopularniejszym i najbardziej ekskluzywnym nocnym klubem w USA. To tutaj bawiły się największe gwiazdy ówczesnej popkultury (m.in. Farrah Fawcett, Truman Capote i Andy Warhol, a nawet dzisiejszy laureat dwóch Oscarów Kevin Spacey, który przyznał w jednym z wywiadów, że wchodził tam "na krzywy ryj" udając różne sławy), a conocne, suto zaprawione narkotykami i seksem szalone imprezy przeszły już do historii. W filmie debiutanta Marka Christophera (również autora scenariusza), oglądamy ostatnie miesiące "z życia lokalu" oczami młodego Shene'a O'Shea (przystojny Ryan Phillippe, znany ze "Szkoły uwodzenia"), który najpierw zostaje kelnerem, a potem, stopniowo pnie się coraz wyżej w hierarchii pracowników... czytaj dalej

premiera 28 sierpnia 1998 (Światowa) , 30 czerwca 2000 (Polska premiera kinowa)

boxoffice $16 757 163 w USA

budżet $13 000 000

dystrybucja Vision Film Distribution

studio Dollface / FilmColony / Miramax Films / więcej

tytuł oryg. 54

inne tytuły Fifty-Four (alternatywna pisownia) USA
Studio 54 (tytuł roboczy) USA
więcej

Dolph Lundgren był rozważany do roli Grega Randazzo.
James Marsden był kandydatem do roli Shane'a O'Shea.
W domu Shane'a, na stole widzimy karton mleka. Na kartonie napisane jest Nutrition Facts. Nutrition Facts pojawiło się dopiero w 1994 roku.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 8

Film ktory obejrzeliśmy w wersji reżyserskiej i nagranej był zupełnie inny. Nie było tam historii miłosnej hetero tylko homo. Disney ktory jest włascicielem Mirmaxa kazał wyciąć 30 minut filmu i zastąpić go parą hetero. Własnie wyszła wersja reżyserska 2015r zmieniona. Nie wiem co jest innego bo jeszcze nie...

ocenił(a) film na 8

film z dobra obsada szczegolnie rola Mayersa mnie pozytywnie zaskoczyla klimat odzwierciedlony z dawnych lat min. rozwijajacy sie gatunek disco.

ocenił(a) film na 4

Nie rozumiem tylu waszych pozytywnych opinii, przeciez ten film zupelnie nie oddaje ducha tamtych czasow. Typowy amerykanski belkot z obowiazkowym love story, oczywiscie z happyendem. Straszna porazka, zeby tak spieprzyc tak swietny temat!

"Dobiła" mnie scena, w której właściciel klubu rozmawia z Gregiem. "Nie jestem gejem"(Greg) "Ja też nie, ale zrobię ci loda". :D Padłam.:P

i to by było na tyle, uroda aktora i jego brak inteligencji są tak urzekające, że film aż chce się
oglądać do końca... a cała reszta eh spieprzony film i tyle, niby o niegrzecznym klubie w
którym dzieją się cuda a jest grzeczny jak cholera, można z tego było zrobić jakiś klimatyczny
dramat, perwersyjny film...