Tak określiłbym cel tego filmu. I nie chodzi tylko o bodybuilding.. Chodzi o wszystko w życiu. Cokolwiek byśmy nie chcieli osiągnąć.. Cokolwiek nie umieścimy na naszej liście celów..
Arnold jest żywym przykładem owoców ciężkiej pracy.. Ku_rewsko ciężkiej pracy.. Pokazuje jednak, że się da. Pokazuje jak wielką siłę...
Na prawdę imponująca sylwetka Arnolda . Nie do końca wiem jak oni byli w stanie tak wyrzeźbić
ciało jedząc "normalne" śniadania i inne posiłki tak jak ukazuje film . Poza tym warto zwrócić uwagę
na ich brzuchy . Świetne , płaskie i wyrzeźbione - takie jakie powinny być . W dzisiejszej kulturystyce
ciężko o coś...
To na co oni pracowali czesto po 10 lat i dluzej wielu jest teraz w stanie zrobic w 3,4 lata i takie
sa fakty. Technologia zywieniowa i farmaceutyka poszly wyraznie do przodu co powoduje ze
glupie texty typu 'NIE BEDZIESZ WIELKI BO MASZ SLABA GENETYKE' mozna wsadzic
miedzy bajki. Widzialem na wlasne oczy niejedna...
Przeciętny widz nie znajdzie w nim absolutnie nic interesującego. Przez 85 minut oglądamy przygotowania do zawodów kulturystycznych i pozowanie sportowców. Przez cały ten czas z filmu dowiedziałem się jedynie, ze ojciec Szwarcka był policjantem, zaś on sam zarozumiałym bubkiem w młodości i to wszystko, nic więcej....
Sympatyczny dokument o kulturystach - w dużej mierze poświęcony Arnoldowi Schwarzeneggerowi, ale pojawiają się w nim także inni kulturyści tacy jak Lou Ferrigno (w trakcie kręcenia "Pumping Iron" miał 24 lata), Serge Nubret czy Ed Corney. Z racji tego że od niedawna regularnie uczęszczam na siłownię i próbuję zwiększyć...
więcejSam sie interesuje kulturystyka, to byl pierwszy film o tym sporcie jaki ogladalem. Po obejrzeniu bardzo zainteresowalem sie Arnoldem. Nie dlatego, ze jest czlowiekiem o poteznej budowie ciala, ale rowniez dlatego, ze ma niezwykla charyzme, jest bardzo pewny siebie (nie zarozumialy), przyciaga ludzi. W tym filmie...
Nie pojechał na pogrzeb ojca, bo postawił na karierę. Poza tym, starał się wyprowadzać przeciwników z równowagi niezbyt fair trickami. Jestem trochę rozczarowany.
Warto przyjrzeć się Lou Ferrigno. Wyszedł tak jakby na totalnego głąba, nie potrafiącego sklecić zdania. Kupa mięśni i orzeszek w mózgu. Tak jakby nie...
Ludzie ktoś wogóle zdaje sobie sporawe co tutaj wypisuje? "Pumping Iron" lepiej nie tłumaczyć na polski bo tego nie darady opisać w kilku słowach. Tłumacząc dosłownie "Pompowanie żelaza". Lecz chodzi tutaj oto aby doprowadzić mięsień do takiej fazy gdy jest w pełni napompowany krwią. Robi się wtedy znacznie większy i...
więcej