Film

The St. Valentine's Day Massacre

1967 1 godz. 40 min.
6,8 514
ocen
6,8 10 1 514
492
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":1}
{"id":"7580","linkUrl":"/film/Masakra+w+dniu+%C5%9Bwi%C4%99tego+Walentego-1967-7580","alt":"Masakra w dniu świętego Walentego","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/75/80/7580/7033242.2.jpg"}
Al Capone zostaje przywódcą mafii w Chicago. Aby ostatecznie pozbyć się konkurencji, szykuje zasadzkę na inny gang.
#ZOSTAŃWDOMU
Sprawdź filmy, seriale i gry, które warto nadrobić

Chicago, 14 lutego 1929 roku. Al Capone (Jason Robards) w końcu ustanawia siebie szefem miejskiej mafii. W położonych na północ garażach jego zamaskowani pracownicy, przebrani za policjantów, zaskakują i wysiekają za pomocą karabinów maszynowych członków rywalizującego gangu Bugsa Morana (Ralph Meeker). Film rekonstruuje historię incydentu oraz ludzi, którzy zostali w niego wmieszani, a w niektórych przypadkach przez niego zginęli.

studio
Los Altos Productions
tytuł oryg.
The St. Valentine's Day Massacre
inne tytuły
Masakra w dniu świętego Walentego Polska
Więcej...
Reżyser do roli Ala Capone wybrał Orsona Wellesa, zaś Jason Robards miał wcielić się w postać "Bugsa" Morana. Welles rolę przyjął, jednak jego kandydaturę odrzuciło studio Fox. W ten sposób to Robards zagrał Capone, zaś do roli Morana zatrudniono Ralpha Meekera.
Początkowo Jack Nicholson miał zagrać postać Johnny'ego Maya, lecz ostatecznie rola przypadła Bruce'owi Dernowi.
Ten sam dom publiczny pojawił się wcześniej w "Ziarnkach piasku".
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • Też się dziwie że mało znana produkcja.

    thunder20hz ocenił(a) film na 8

    Obejrzałem go znów po latach, gdzie nie chłonę już każdej gangsterki, jak gąbka wodę, i o dziwo ta produkcja wciąż mi się bardzo podoba. Dla fanów filmów gangsterskich, pozycja obowiązkowa. Poleca fanatyk takowych filmów :)

    • Pierwszy wpis:)

      Rambo_94 ocenił(a) film na 5

      Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

    • Gangsterski klasyk

      Roy_v_beck ocenił(a) film na 7

      Dziwne, że tak mało popularny ten film. Naprawdę ciekawa pozycja w dorobku Cormana. Nie jest kiczowaty czy przerysowany, ale bardzo rzetelnie podchodzi do całej sprawy. Narrator nadaje trochę dokumentalny charakter całości, a ogólnie sam film jakby 20 lat wcześniej powstał, jeśli chodzi o ten przekaz ... więcej

      1