Prawdziwy majstersztyk. Wspaniały i poetycki nastrój doprawiony pieprzykiem, przepiękna sceneria pustelniczego serca marki natury. Bardzo oryginalna ścieżka dzwiękowa pasująca do całości niczym obcisłe kalesony. Dialogi walą między oczy, a urok filmu potrafi przyćmić. Poemat! Brawa dla A. Kondratiuka i wspaniałej Igi...
więcejNapisałem "słabszych" w cudzysłowiu, gdyż film i tak jest bardzo dobry. Jednakże w porównaniu z innymi filmami, jak Wrzeciono czasu, Gwiezdny pył, Wniebowzięci, Złote Runo, czy Big Bang. Rozumiem, co Kondratiuk chciał przekazać, scenariusz jak zwykle znakomity, aktorzy dobrani bezbłędnie, kamera super. Podłożenie głosu...
więcejObejrzałem ten film dziś w nocy - z niedzieli na poniedziałek 11/12.05.03 r.
Obraz niezwykle zmysłowy.
Umieranie jako powrót do dzieciństwa. Śmierć pod postacią hożej dziewczyny, czyli Kasi Figury.
Stary, umierający mężczyzna (Ludwik Benoit) jest karmiony piersią jakiejś hojnie obdarzonej kobiety ze wsi. A gdy...