Bezrobotny profesor literatury, Samuel Solomon (Elliot Cowan), od czasu tragicznej śmierci swojej dziewczyny zmaga się z powracającym koszmarem o kobiecie brutalnie zamordowanej podczas osobliwego rytuału. Gdy okazuje się, że postać z przerażającego snu w rzeczywistości zostaje odnaleziona martwa, a okoliczności pokrywają się z jego... czytaj dalej
Bardzo oryginalny horror, z przewodnim tematem poezji. Muzy uśmiercające za pomocą poezji, są bardziej w moim klimacie, i bardziej do mnie przemawiają niż stękający grubas z „Ghostland”, czy śmigająca po suficie Collete.
W poezji tkwi siła. Może nie morduje, ale ile osób pod jej wpływem popełniło samobójstwo...