2 godz. 37 min.
6,6 2 108
ocen
6,6 10 2108
4 813
chce zobaczyć
7,0 6
ocen krytyków
{"rate":7.0,"count":6}
{"type":"film","id":1138,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Na+srebrnym+globie-1987-1138/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Na srebrnym globie
  • użytkownik usunięty

    Do tego ten komentarz z offu. Chwilami wychodzi z tego czysta grafomania (choć oczywiście nie znającej obciachu "Szamance" nie dorównuje).

    A mogła być taka piękna legenda o cudnym wielkim filmie zniszczonym przez niedobrych komuchów! Po cholerę te ścinki zmontowano? Teraz jedyne o co mam do komuchów żal to to, że nawet niszczyli niechlujnie i tyle tych taśm ocalało.

  • Film w latach siedemdziesiatych (jezdzilem jako statysta na polskie plaze nad Baltykiem ...bodajze do Wladyslawowa) zostal przerwany. Jestes pewna, ze nagrany wtedy material zostal niszczony? Moze za dlugo lub za bardzo sugestywnie ogladalas "Ucieczke z kina Wolnosc"...:))) Pozdrawiam

  • użytkownik usunięty

    zwyklak Nie wiem, czy i co zostało zniszczone, ale mniejsza o to. Gorzej, że to coś, co ocalało, zostało niepotrzebnie zmontowane jako "film". A Tobie się te ścinki podobają?

    P.S. Jestem rodzaju męskiego.

  • Nie, NIE podobaly mi sie. Malo tego, jak facet facetowi:) powiem Ci, ze jest to produkt dla samego siebie. Czyli pan Zulawski prezentuje pana Zulawskiego panu Zulawskiemu. Co do Twojego zdania cyt."Nie wiem, czy i co zostało zniszczone, ale mniejsza o to." ...wlasnie, ze WIEKSZA o to:). Sugerujesz, ze komuchy niszczyly Zulawskiego i fizycznie jego tasmy. Tak nie bylo. Przynajmniej z tasmami nie bylo. Do tego, tak NIEMAL zupelnie na marginesie: ponad 90% ziemi uprawnej PRL (za RocznikStatystyczny 1979) bylo w rekach PRYWATNYCH. Wiec CO TO za komuna? I zeby bylo jasne: ani nie jestem bylym komuchem:) ani bylym solidaruchem:). Wisza mi i dyndaja polskie opcje politycznoustrojowe. Potraktuj prosze moj margines jako rzeczywisty margines. Wszak strona tyczy filmow, a nie polityki. Widocznie tak juz masz, ze w wypowidziach o filmie jakis przymus nakazuje Ci zademonstrowac twa pogarde dla... jak to mowisz?: "ale mniejsza o to":)))))

  • użytkownik usunięty

    zwyklak Oj, chyba nie załapałeś ironii w moim zdaniu "A mogła być taka piękna legenda o cudnym wielkim filmie zniszczonym przez niedobrych komuchów!".

    Poza tym chodziło mi o film, a nie o komuchów (Którzy zresztą - jeśli wolisz, mogę ich nazwać "zarządcami PRL-u" - potrafili zepsuć to i owo)

    I już na koniec. Chyba nikt (poza idiotami) nie używa w stosunku do PRL-u określeń "komuna", "komuch" w sensie pryncypialnie ideologicznym.

    > Widocznie tak juz masz, ze w wypowidziach o filmie jakis przymus nakazuje Ci zademonstrowac twa pogarde dla... jak to mowisz?: "ale mniejsza o to":)))))

    Tego nie zrozumiałem. Napisz wyraźniej, co mam, bo sam jestem ciekaw. Ale może najpierw przeczytaj raz jeszcze spokojnie oba moje poprzednie posty.

  • Pełna zgoda. Powieść Żuławskiego piękna. Film jak z przeglądu ambitnych filmów amatorskich.