Abstrahując od filmu zawsze uderza mnie przedstawienie prowincji - dziewczyna uciekająca z lokalu nad jeziorem, którego właścicielem jest samotny ojciec. Czy twórcy filmu zdają sobie sprawę, że ta dwójka z takiego lokalu nad jeziorem ma 10 razy większy dochód przez dwa miesiące wakacji niz przy pracy na etacie w korpo...
więcejCzy naprawdę nie ma jakiegoś życzliwego człowieka obok Sadowskiej żeby jej powiedział że do reżyserki kompletnie się nie nadaje i tylko się kompromituje, aż trudno uwierzyć że można było takiego potworka spłodzić, jeżeli ktoś myślał że Kobiety z Dubaju były słabe ( były ) to niech obejrzy Pokusę ( nie polecam ), tak...
więcej