Rozumiem, ze sprawa konia zaniża ocenę....ale taka postawa nazywa się "prezentyzm". W latach sześćdziesiątych byłem dzieckiem i niestety czasem byłem świadkiem jak wokół mnie topiono ponadnadmiarowe szczenięta, zabijano jastrzębie jako szkodniki itp... wtedy były po prostu inne czasy. Jak płakałem nad tymi przypadkami...
więceji podzielam pogląd, że żaden film nie jest wart tego,żeby dla efektów ginęły w męczarniach żywe istoty - jak choćby na potrzeby węgierskiego obrazu "Flisacy"
(„Tutajosok”) z 1990r. (reżyserka Judith Elek). To, że Wajda jest (był) jednym z wielu twórców sięgających po tego rodzaju środki artystyczne:...
Istota niższego rzędu. W Skarbie Rodu Arne sprzed ponad 100 lat utopiono konia, który po pęknięciu lodu wpadł do zamarzniętego morza. Tak się dawniej robiło filmy. Pewnie Ci co najgłośniej krzyczą nie mają nic przeciwko mordowaniu 9 miesięcznego bezbronnego dziecka zastrzykiem w serce przez Gizelle Mengele.
Ludzie, zaraz mi system nerwowy siądzie jak czytam te wasze komentarze. Świat zwariował, po prostu zwariował, płaczecie i lamentujecie nad śmiercią jakiegoś konia i za jedną scenę przekreślacie cały film. Jak w filmie ktoś zabije pająka, albo rybę i o zgrozo ją jeszcze potem zje to też dajecie 1? Was eko-oszołomów,...
Nie rozumiem ludzi, którzy oceniają film pod kontem jednej sceny. Ludzie!, to były inne czasy! Spójrzcie na uznanie filmu w Cannes i nagrodę Złota Kaczka! Wczoraj oglądałem Popioły na TVP Historia z wycietą sceną ze spadającym koniem bardziej martwi mnie, że nadal mamy cenzurę, a nie zabity koń. Morderstwo przedawnia...
więcejDrodzy obrońcy koni, zwracam się do Was z prośbą w imieniu wszystkich użytkowników forum tego filmu: wyzewnętrzniajcie się proszę na temat śmierci tego biednego konia w jednym wątku, a nie za każdym razem zakładajcie nowy. Żeby nie być posądzoną o brak duszy, zaznaczam, że zgadzam się z wami, odnośnie tego, że było to...
więcejKiedys nie chcialo mi sie czytac ksiazki wiec obejrzalem film Wajdy i to wystarczylo na trojke ale po kilku latach kiedy zaczolem doceniac ksiazke od filmu musze przyznac ze wizja Wajdy mnie przekonala.Popioly obok Fraona to sa najlepsze polskie ekranizacje ale ostatnio Kamienie na szaniec wyszly jak trzeba
Film mógł być wielki ale..
Największą jego słabością są sceny batalistyczne. Sposób w jaki je pokazano jest sztuczny i nieprzekonujący. W wielu scenach walczący ruszają się jak muchy w smole. Pchnięcia szabel i bagnetów to jakaś farsa jak na taki film, widać że grający starają się nie trafić, nie uderzyć. Obraz walk...
Niestety nie tylko konie ucierpiały. Adam Królikiewicz polski oficer, medalista olimpijski w jeździectwie jak opisuje Wikipedia: "zmarł wskutek obrażeń odniesionych po upadku z konia na planie filmu Andrzeja Wajdy pt. 'Popioły', co wspomniał Daniel Olbrychski w swojej autobiografii 'Anioły wokół głowy'"