Zastanawia mnie jedna rzecz, która jest chyba wspólna dla filmów ukazujących lądowanie w Normandii - dlaczego nie zastosowano zasłony dymnej w trakcie lądowania na plażach - przynajmniej tak to wyglądało w przypadku dwóch megaprodukcji o tym wydarzeniu - zarówno w "Najdłuższym dniu", jak i "Szeregowcu Ryanie". To...