Ryś

2007
4,3 32 tys. ocen
4,3 10 1 32343
4,1 14 krytyków
Ryś
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

kara dla Tyma

ocenił(a) film na 2

Za stworzenie tego filmu, Stanisław Tym (z całym szacunkiem dla innych jego ról) powinien przez miesiąc codziennie sprzątać grób Stanisława Bareji.

ale trochę się zamotali w fabule i taki jakiś trochę nijaki wyszedł. Za bardzo chcieli żeby był bardzo śmieszny i wyszedł chwilami wesoły, a chwilami lekko irytujący

Dostał wielki budżet i najlepszych aktorów starego, średniego i młodego pokolenia, sam dał jednak beznadziejny scenariusza, o reżyserii nie wspominając. Pełen nieśmiesznych i żenujących gagów, tylko momentami śmieszny, gniot, po którym Tym mógł skupić się na tym, co po 1989 r. wychodzi mu jako tako - przeciętny kabaret...

więcej

Albo mniej niż zero. Film tak napawdę oderwany od Polski i polskich realiów, realia przedstawione w tym filmie to realia "Tymowe" - salonowca oderwanego od rzeczywistości, odgrzebującego jedynie jakieś jałowe utarte stereotypy polskiej nacji, uderzającego z satyrą nie tam gdzie tkwią dla niej prawdziwe pokłady,...

Ryszard Ochócki po przekrętach ze słomianą kukłą z czasów PRL postanowił zrobić skok na kasę kinomanów. Najął znanych aktorów i speców od marketingu, podpiął się pod znany tytuł, wygenerował lewych faktur dla sponsorów i tak oto powstał Ryś.

Gdyby ten Ryś nie podszywa się Misia, nie grali w nim znani aktorzy...

Polska kinematografia osiągnęła dno, a nawet przebiła się jeszcze niżej. Tyma ceniłem za wcześniejsze dokonania, ale po tym czyś stwierdzam, że to był przypadek. Na temat tego czegoś co w tytule ma Ryś, nie będę się rozwodził, bo szkoda klawiatury.

Najgorszy film na jakim byłam w kinie!! Nie dałam rady wysiedzieć nawet półtorej godziny, po 60 minutach wyszłam - po raz pierwszy wyszłam z kina przed końcem seansu. Naszpikowany żałosnymi dowcipami które w ogóle mnie nie rozśmieszyły- ani razu się na nim nie uśmiechnęłam a już widok nagiego tyłka Tyma (bleeeeee) albo...

więcej

1/10

ocenił(a) film na 1

Czyli jak zepsuć samograja. Ten film mógłby być świetny. Dobrzy aktorzy pchali się do niego, obsada z "Misia" żyła, pieniądze nie stanowiły żadnego problemu, frekwencja była gwarantowana. Tylko że scenariusz był do niczego. Naprawdę nie da się obronić tego filmu.

Czy warto zobaczyć na małym ekranie - tylko jeśli...

Tak krytykowany lata temu film po 15 latach od premiery zaczyna się bronić. Uważam, że sporo scen jest śmiesznych, choćby z pobłażliwością, może ze względu na sentyment do świetnych aktorów, którzy już odeszli. Można czepiać się scenariusza, reżyserii, ale orzecjez podobnie było z Misiem, pocięty przez cenzurę też jest...

więcej

To jest to, co mi przychodzi na myśl o tym żenującym tworze. Żarty na poziomie tych toczonych pod budką z piwem, odwoływanie się do najniższych pobudek, usilne unowocześnianie, a szczytem wszystkiego była wymiana wibratorów przez Turka i sprzątaczkę. Dobrze, że Tym już potem niczego nie nakręcił. Gorzej, że zmarnował...

więcej

O ile Stanisław Tym jest wybitnym aktorem, świetnym scenarzystą i dobrym kabareciarzem, to reżyserem jest przeciętnym. Zabrakło tego, co Rysiowi dałby Bareja - dopracowania pomysłu, lepszego ułożenia scenariusza, uporządkowania gagów i wyostrzenia satyry. Tak to mamy tu mnóstwo nieśmiesznych i nudnych scen, wiele...

Film naprawde zalamuje swoja prostota, idiotyzmem. Stara sie pokazac rzeczywistosc panujaca w Polsce w krzywym zwierciadle. W 'Misiu' pokazane byly absurdy tamtych czasow (np. lyzka na lancuszku, miska przykrecona do stolu w barze mlecznym). No a tu? Jak rezyserowi wyszlo pokazywanie absurdow dzisiejszej Polski? Napad...

więcej

I historia zrobiła z dokrętki film ponadczasowy. Kilka lat temu to była żenuleczka. Dziś robi się z tego jakiś Rejs z niedopowiedzeniami. I komendant z Suwałk....

Piłkarze jednak sami nie grają. Stanisławowi Tymowi się nie udało, mimo, że wziął chyba wszystkich polskich aktorów, którzy akurat nie grali w reklamach. Gdyby Stanisław Bareja żył i to widział, to by umarł.

Nieporozumienie

użytkownik usunięty

Nie mogę uwierzyć że tak świetny aktor i kabareciarz, czyli Stanisław Tym zrobił taką szmirę. To
coś genialnemu Misiu do pięt nie dorasta i nawet nie można tego nazwać kontynuacją. Tymowi z
przykrością oświadczam iż jest już za stary na sceny rozbierane, a ta, w której udaje psa (co do
Staszka nie podobne) to Ż...

więcej

Film pt. "Ryś" jest moim zdanie naciągany, tak aby reżyserzy i scenarzyści mieli satysfakcję,że jest 2 część filmu "Miś".
"Miś" oglądał co 2 polak a "Ryś" co 5. Ogladali z ciekawości ale moim zdaniem ten film to ogromna pomyłka. Od razu mamy wyjaśnienie,że Stanisław Bareja jest o niebo lepszy niż Stanisław Tym w roli...

więcej

który wołałby "stop!"

jako uniwersalną przestrogę: "Jak się nie zestarzeć?". Niestety, nie każdy nadaje się na wszystkie czasy i ustroje. I jak pokazuje dodatkowo przykład Jana Pietrzaka czy Zenona Laskowika (który miał dobry pomysł z tym listonoszem, ale nie wytrwał) nie zależy to od poglądów czy typu humoru.

To samo dotyczy polityków,...

więcej

tak jak wiekszosc tutaj zgromadzonych bylem rozczarowany w dniu premiery. tak teraz przy okazji cyrkow z telewizja Republika- film jest bardzo na czasie

,,Miś" jest już kultowy, ,,Rozmowy kontrolowane" były udane, ale ,,Ryś" to porażka Tyma na całej linii. Słaby, jedynie fragmentami zabawny scenariusz. O reżyserii szkoda nawet wspominać, bo Tym reżyserem nigdy nie był i nie będzie. Wiele scen jest za długi, film ciągnie się w nieskończoność, a kończy ni w pięć, ni w...

więcej