Fellini adaptuje Petroniusza. W olśniewających kadrach Giuseppe Rotunno zawarta została cała dekadencja Rzymu pod rządami tyranów, ulegającego rozpuście, próżnego i pozbawionego umiaru, ale przez to jakże barwnego i pociągającego. Epizodyczna struktura opowieści przenosi nas do baśniowego świata, gdzie obłęd konkuruje...
więcejFabuła? Niby jakaśtam jest, szybko jednak wypada ona z początkowego toru, a potem łagodnie sobie dryfuje, skacze z jednego pomysłu na drugi. A główny bohater? Niby jakiśtam jest. Niby ma też jakąś osobowość. Ale tak naprawdę nie gra ona tutaj ważnej roli, równie dobrze na jego miejscu mógłby był ktokolwiek inny. Z...
Wszystko tu współtworzy tę doskonałość: muzyka, kadry, gra aktorów, reżyseria, malarskość dekoracji, kostiumów. Fellini schodził nawet na poziom doboru aktorów traktując go jak integralny czyn artystyczny - wyszukiwał po miastach, miasteczkach różnych oryginałów i również dzięki temu mieliśmy potem wrażenie obcowania z...
więcejNiezwykle sugestywne arcydzieło Felliniego należy do najciekawszych filmów, będących refleksją nad historią. Jest jednocześnie w pełni artystyczną wizją wielkiego reżysera i w swej "kosmiczności" przynosi prawdziwszy obraz dekadencji Rzymu, niż hollywoodzkie superprodukcje. Jest to wizja rzeczywiście porażająca i...
Pełen subtelnych odniesień, choć nieco teatralny. Intelektualnie wciągający, ponieważ każdy znający mity i przekonania ówczesnych ludzi Rzymu wyszuka coś dla siebie. Lubię scenę śmierci patrycjuszy - z klasą, ze smutkiem, lecz bez trwogi. Ogień strawi cały ich dotychczasowy świat. A po nich - ogień i żołdactwo. Rzym...
więcejludzkość współcześnie zawróciła swoją wrażliwość, czystość, człowieczeństwo w czasy starożytnego Rzymu. W kontekście twórczości Felliniego ten film ma wymowę bardzo uniwersalną - stale przewijający się w jego dziełach motyw dzikości tłumu w czasach starozytnych wygląda dobitniej i jaskrawiej - oto gorzka wizja...