Den of Thieves

2 godz. 20 min.
7,1 22 506
ocen
7,1 10 22506
6 039
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":1}
{"type":"film","id":739951,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Den+of+Thieves-2018-739951/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Skok stulecia
  • Sorry czy ktoś mógłby wyjaśnić mi parę wątków tak w prosty sposób bo przyznaje, że się pogubiłem. Po pierwsze jak to się stało, że oni odrazu przyjechali z pieniędzmi i z Donniem w środku. Dodatkowo jak mogło się zgadzać liczenie skoro podczas awarii prądu Donnie wrzucił pełno worków z kasą do niszczarki. Następnie czemu w samochodzie Ray-a byly pieniądze poniszczone. Co daje scena w której Donnie na końcu upycha w opony papiery. Dzięki.

  • luquepl ocenił(a) ten film na: 7

    ciutki1987 Tzn wg mnie to na koncu mamy wyjasnienie ze Donnie stal za calym planem. Mamy pokazany tez lokal w ktorym pracowal i wchodzili tam goscie z banku - ci sami co liczyli kase. Oni byli w zmowie z nim i ustalili ze hajs sie zgadza ;)
    Upychanie kasy w opony to pewnie wywoz kasy do Londynu gdzie tez tam siedzial Donnie na koncu.

  • luquepl Tak ale nie było w barze tych gości którzy liczyli pieniądze tylko koleś od ciężarówki i elektryki. Dodatkowo o co chodzi z tym, że w samochodzie Ray-a były pocięte już pieniądze. Rozumiem to tak, że były ciężarówki podmienione i on z wyspiska zabrał worki ale nie z kasą a ze śmieciami czy coś pomyliłem. Bo jest scena w której Gerrald Butler otiwera bagaznik i sprawdza co jest w środku a tam pocięte papiey ew. hajs. Dzięki za odp.

  • antidesperate ocenił(a) ten film na: 7

    ciutki1987 Jest scena, w której śmieciarki podmieniają się, żeby zmylić Ray-a i ekipę. Ray zatrzymuje śmieciarkę z pociętą kasą wystawioną przez Donniego, a właściwa śmieciarka z kasą jedzie tam, gdzie kazał Donnie :)

  • antidesperate Dzięki :)

  • FeRu89 ocenił(a) ten film na: 8

    ciutki1987 Wyjasnieiem było zdanie Donniego ,że "mam totalną kontrole nad otoczeniem" Na końcu widać że goście jego baru, zwykli pracownicy tego banku wszyscy byli w zmowie bo mieli dość tego że tyle pieniędzy jest kazdego dnia niszczonych a oni nie mają z tego nic. Cały plan kawałek po kawałku dostarczyli mu pracownicy banku w zamian za swoja dole.
    Ogólnie bardzo fajny film, nie spodziewałem się jakiegoś hitu ale oglądało się go równie dobrze jak "Plan Doskonały" czy "Teoria Chaosu" albo chociażby "Miasto Złodziei"

  • FeRu89 Dzięki i ps. zgadzam się.

  • keana77 ocenił(a) ten film na: 8

    ciutki1987 Przyjechali z Donniem w środku bo chcieli go tam wprowadzić. Pieniądze, które przywieźli były przykrywką (kasa z poprzedniego skoku jako inwestycja potrzebna do kolejnego, większego. Kasa z ich wózków się zgadzała bo nie przyjechali kraść pieniędzy, które sami przywieźli. Wszystko jest wyjaśnione w filmie. W banku zasobów federalnych pieniądze są liczone i spisuje się wszystkie numery seryjne. Ale też sprawdza się czy nie są zniszczone, stare, uszkodzone. I właśnie te banknoty są wycofywane z obiegu, usuwane z systemu i niszczone. Czyli nie do namierzenia. I właśnie te pieniądze ukradli. Przygotowane do niszczenia (które były już w banku przed ich przyjazdem).
    Wspólnikiem Donniego był gość ze śmieciarki. Dlatego w samochodzie Ray-a były pocięte papiery. Donnie pakował kasę w worki, więc w takie same worki zapakował ścinki. Zamiana śmieciarek i Donnie ma kasę a nie Ray.
    Goście z banku nie byli w zmowie a tylko chodzili do baru, gdzie Donnie pracował. Nad barem wisi tabliczka: "loose lips sink ships" :) Ściany mają uszy. No i ludzie przychodzą do baru nie tylko wypić ale i pogadać, często z barmanem. A o czym się gada? O pracy. I tak Donnie dowiedział się wszystkiego o banku. Dodatkowo ostatnia scena, już z Londynu. Wchodzi facet a Donnie kojarząc, że on pracuje na przeciwko w skupie diamentów daje mu darmowe drinki.

  • keana77 Dzięki :)

  • keana77 To ja już nie wiem czy ci goście z banku to byli kumple Donniego czy nie?

  • ciutki1987 Scena z upychaniem kasy w opony to tylko taki dodatek, niewiele wnoszący do fabuły, ale wyjaśniający jak trafił z taką ilością kasy do Londynu.

    I nie wysyłał ich wcale do Anglii w oponach. Po zapakowaniu opon nakleja na nie etykietę kurierską z adresem w Panamie. Wysłał je kurierem do Panamy, gdzie pewnie w jakimś banku nikt nie pyta o pochodzenie pieniędzy, wpłacił je pewnie w kilku bankach, a następnie przez konta np. w Szwajcarii posłał do Europy.

    Panama, Kajmany i wiele wysepek w okolicy USA to raje podatkowe i lokalizacje wielu banków, które nie lubią współpracować z FBI i CIA. Bardzo często w książkach/filmach o takich wielkich machlojach i defraudacjach pojawia się motyw przelewów przez raje podatkowe.

  • laluna123 ocenił(a) ten film na: 9

    ciutki1987 Nie obraz sie ale skoro nie potrafisz sklecic filmu w calosc i nie czaisz o co chodzilo to moze lepiej obejrzyj jeszcze raz i cos sie rozjasni a nie wybierasz latwa droge aby kto inny ci tlumaczyl. Ten film nie byl trudny do zrozumienia to jak ty ogladasz bardziej skomplikowane fabuly gdzie trzeba tak na serio pomyslec?

  • laluna123 Pozostawię twoją wypowiedź bez komentarza.

  • ciutki1987 Jedyna słuszna odpowiedź ;)

  • ciutki1987 Szacunek za odwagę zadawania pytań i jeszcze większy za odpowiedź bez komentarza...

  • Toja1801 ocenił(a) ten film na: 9

    ciutki1987 Zgadzam się z poprzednikami, komentarz zbędny.