Smak wiśni

Ta'm-e gīlās
1997
7,1 6,1 tys. ocen
7,1 10 1 6055
7,4 31   krytyków
Smak wiśni
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

w tym filmie występują Afgańczycy, co w dzisiejszych czasach jest chyba atrakcją i krajobrazy Iranu też są chyba zbliżone do Afganistanu. Sama historia pomysłowa, ale dość nudnawo opowiedziana. Sama egzotyka chyba jednak nie wystarczy, żeby coś uznać za arcydzieło. To tylko dobry film

ocenił(a) film na 3

Jestem głupi, bo nie zrozumiałem tego filmu. Tzn. sam film zrozumiałem, ale co w nim wybitnego już nie. Nuda okropna, pomysł nie nadzwyczajny. Sądziłem, że pojawią się jakieś niezwykłe dialogi, ale one ani mnie nie poruszyły ani niczego nadzwyczajnego nie odkryły.

Ktoś pewnie napisze, że jako fan Mrocznego Rycerza i...

więcej

jak blisko - w sensie artystycznym - Irańczykowi do Kieślowskiego.

ocenił(a) film na 8

.... i bardzo mi pomógł gdy miałem "doła" co prawda o samobójstwie nie myślałem, ale dobrze że film pokazuje takie aspekty życia, jego wartości. Film można uznać za bardzo antyholiwoodzki, to znaczy bardzo nie w amerykańskim stylu. Jest przeznaczony dla cierpilwego ale wymagającego widza. Super dramat psychologiczny....

więcej

„Kiedy dotykam swojego ciała – boli. Kiedy dotykam głowy – boli. To samo, kiedy dotykam nóg, brzucha, ramienia”. Lekarz zbadał Turka i mówi: „Z pana ciałem jest wszystko w porządku, ale ma pan złamany palec”.

Kto mi pomoże? Utwór muzyczny podczas napisów końcowych. Zalatuje plagiatem.

użytkownik usunięty

w której mężczyzna leży w wykopanym przez siebie dole i patrzy na zawieszony między przesuwającymi się z wolna chmurami księżyc w pełni . Piękne

Przyznam szczerze, że za półtorej godziny z filmem Abbasa Kiarostamiego nagrodzonego Złotą Palmą Cannes spodziewałem się otrzymać coś więcej. Film bardzo pięknie ukazuje radość z życia i namawia do cieszenia się prostymi przyjemnościami. Ma jednak sporo wad. Pierwsza jaka rzuciła mi się w oczy to kiepskie dialogi. Jak...

więcej

To jeden z tych filmów po których cieszę się, że je zobaczyłem i uważam to za bardzo wartościowe, ale nudziłem się potężnie, nawet z małym dodatkiem zmieniaczy świadomości.
Na początku byłem zaskoczony, bo już myślałem że to będzie coś w rodzaju kina gejowskiego ("wsiądź do samochodu, to zajmie mało czasu, nie pytaj...

więcej

ocenił(a) film na 3

Chętnie bym pogadał z kimś komu ten film się podobał, jestem bardzo ciekawy argumentacji

można go obejrzeć? Szukałam w necie, ale nie mogę tego filmu nigdzie znaleźć.

jest on jednak zbyt długi, ciągnie się i jeśli ktoś jest śpiący- nie powinien go oglądać....

Plus za zmuszenie widza do myślenia, do zastanawiania się nad motywami postępowania głównego bohatera.

Gdyby był o godzinę krótszy- uznałabym go za bardzo dobry...

.. bo takiego jeszcze nie widziałem.Samobójca szukający sekundanta -świadka t nader żadka sprawa. Film jest prosty, głeboki i wciągający - bez epatowania słownictwem, bez eksplozji - musiał być napewno mocno krtytkowany w Iranie - bo bardzo swobodnie ten facet sobie tu gra .

Mam pytanie! Czy glowny bohater wkoncu zostal zasypany czy nie? Mi sie wydaje, ze wkoncu wybral zycie...ale moze ktos mysli inaczej!

No może poza zakończeniem (które mimo że oryginalne, to niezbyt mi się podobało).

Nic nowego i odkrywczego film raczej nie mówi. Ale oglądało się przyjemnie.

Cóż, 8 na szynach.

ocenił(a) film na 8

Dlaczego w wykazie nagród nie ma, że dostał za ten film Złotą Palmę?

ocenił(a) film na 9

Czy ktoś zna tytuł ostatniego utworu w filmie?

ocenił(a) film na 8

Podczas oglądania filmu zastanawiałam się, czy taki film, z tym samym klimatem udałoby się zrealizować w Polsce i...niestety, no chyba, że Konwicki dawno, dawno temu, i ze znaczną zmianą realiów; ale obawiam się, że współcześni mieliby problem ze zrobieniem refleksyjnego, milczącego filmu...
Poza tym, podczas filmu,...

więcej

Pokonał m.in. "TAJEMNICE LOS ANGELES" Curtisa Hansona , "BURZĘ LODOWĄ" Anga Lee , "Słodkie jutro" Atoma Egoyana , "Happy together" Wong Kar Waia, "Funny Games" Michaela Haneke :-)

ocenił(a) film na 10

i zaskakujący film. Znów wychodzi na wierzch moja fascynacja kinem irańskiem, bo stoi na naprawdę wysokim poziomie. Świetnie się ogląda i zmusza do refleksji, nawet ludzi zmęczonych życiem. WARTO!!!