filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Nowość
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Smashing Machine
Opinie
Smashing Machine
The Smashing Machine
2025
Strona filmu
Nowość
Listy
(59)
pełna obsada
(110)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(2)
Recenzje
(2)
Nagrody
(15)
Forum
wideo
(9)
zdjęcia
(25)
plakaty
(18)
Opisy
(1)
powiązane
(1)
Newsy
(14)
Smashing Machine
/film/Smashing+Machine-2025-10054068
2025
Mateusz Kordyl
7
Brakuje mu struktury w fabule. Safdie super sobie radzi z reżyserowaniem naturazczyków.
czytaj dalej
karo majchrzak
7
The Rock proszę zrób POW POW POW!!! Okej Fagatka, ale się nie zabijaj skarbie :**
czytaj dalej
Kevin E.
8
Safdie kręci film sportowy niczym kolejny odcinek The Curse - w niemal dokumentalnej formie, kojarzącej się z reality tv, unikając jakiegokolwiek patosu. i to nie historia o drodze do sukcesu, a o porażce i kosztach uprawiania zawodowo sportu. świetnie się to ogląda, świetnie jest to też zagrane - choć szkoda, że postać Blunt nie jest lepiej napisane. bardziej mi się podobało niż się spodziewałem.
czytaj dalej
_Garret_Reza_
4
Wenecja. Łatwiej powiedzieć, czego nie zawarto niż co zawarto w tym filmie. Generyczny film o chłopie wykonującym sport. Prawdziwy człowiek, czyli partnerka Kerra, jest w tym filmie przedmiotem, żadnej rozmowy między nimi nie da się słuchać. Każda walka w tym filmie jest fatalna i źle zrealizowana oraz zaprojektowana. Według zrealizowanego filmu Kerr to koleś, który wygrywał, bo miał pół metra wzrostu więcej od pozostałych zawodników – podnosił ich, upuszczał, walka wygrana. I odszedł na emeryturę. Spotkałem kogoś, kto uważa, że to sprawia, że film korzysta na tym, bo jest w opozycji do popularnego sławienia wygranych. Tutaj nie trzeba wygrać, żeby twoje imię było pamiętane – problem w tym, że nie wiem po seansie, czemu mam je pamiętać. Bo nie wygrał? Bo był popularny? Za co był? Czemu tego w filmie więc nie pokazano? Męczyłem się od 45 minuty aż do końca.
czytaj dalej
Tony Montana
4
Plus za Usyka i prześliczną Blunt!
czytaj dalej
Paweł Guszkowski
6
Z jednej strony Safdie umiejętnie odchodzi od szablonu sportowego biopicu, opowiadając historię tożsamościowego kryzysu i zawodowej porażki, korzystając ze zdawało by się nie pasujących do siebie środków (świetny treningowy montaż do "My Way" Sinatry). Z drugiej ponosi porażkę w fundamentach gatunku: nie potrafi zbudować napięcia ani pokazać efektownych starć - w filmie, który w końcu stara się być hołdem dla tej brutalnej dyscypliny i jej bohaterów.
czytaj dalej
Dawid Niemczyk
5
To kino skrojone pod nagrody, a co za tym idzie nijakie i na siłę udziwniane. Doceniam stylistykę, ale film wygląda jak zlepek mniej lub bardziej pasujących do siebie scen. Nie sprawdza się jako dramat, nie porywa także jako kino sportowe. The Rock i Blunt są świetnie, ale tym razem Safdie nie dowiózł tematu na miarę oczekiwań.
czytaj dalej
Marcin Kowalczyk
6
Dobrze żarło - było dramatycznie, smutno, kameralnie i romantycznie, aż całość dotarła do końca, a tam para poszła w gwizdek i uleciała... Bardzo dobre role Johnsona i Blunt, reszta poprawnie, za to scenarzysta poszedł pod koniec na skróty i zamiast z historii wycisnąć więcej, zaprezentował nam przedwczesny koniec, przez który nie wiadomo co twórcy chcieli przekazać. Zmarnowany potencjał na świetny dramat sportowy.
czytaj dalej
Maciej Kuta
6
To mógł być perfekcyjny film i szkoda, że nie był. Jakoś brakowało mi ciężaru w tym wszystkim - kilka wątków na raz, wszystkie po łebkach.
czytaj dalej
torhan
7
The Rock się postarał. Zagrał wreszcie w jakimś 'normalnym' filmie i udowodnił, że oprócz mięśni i charyzmy, umie też w kino. Sam film dobrze wykonany ale historia niezbyt porywająca. Może lepiej by wyszło, jakby pójść w postać fikcyjną? Nie dowiemy się już tego.
czytaj dalej
ptosiek
7
Trochę laurka, ale robi wrażenie.
czytaj dalej
Sławomir Kruk
6
[Prime Video]
czytaj dalej
CINEMAciej Karwowski
5
biopic, którego nikt nie potrzebował i rola Rocka, której nikt się nie spodziewał. fajna stylówka i mocne ciosy nie ratują scenariuszowego bałaganu i konfliktu, którego nie rozumiem.
czytaj dalej
fizzy001
6
w alternatywnej rzeczywistości to the rock dostaje nominację do oscara, a nie timothee szakszuka za wielkiego marcina
czytaj dalej
Michał Kaszubowski
4
Wydaje się, że Safdie wie, co chce zrobić, dopóki nie wejdzie na plan. Potem już wszystko dzieje się swoim życiem, kręcimy sceny, a potem się to jakoś w montażu dopasuje. Dwayne świetny.
czytaj dalej
Michał Zjawiński
7
Johnson świetny, a film wspaniale płynie, choć chyba nie za bardzo wie dokąd.
czytaj dalej
Bartek Szukiel
5
Sportowy film, który odhacza każdy stereotypowy wątek w tego typu historii. Mamy uzależnienie, problemy związkowe, walkę o wszystko i radzenie sobie z porażką. Jednak proporcje w "Miażdżącej maszynie" są fatalne odmierzone. Safdie dotyka każdego z tych tropów, bo najwyraźniej nie wiedział o czym zrobić film. Finalnie wyszedł zmu co najwyżej marny zlepek oklepanych klisz. Nudna biografia człowieka, który jakby na nią nie zapracował. Gdy wjechały plansze przed samym końcem, byłem już tego pewny. The Rock został wystawiony na pojedynek braci Safdie o lepszy film solo. Po tym, jak robili razem filmy, teraz obydwaj zaprezentowali swój autonomiczny swój tytuł. Do tego są tematycznie podobne - wypuścili film o sportowcu. Przegrana z Wielkim Martim musiała być ciężka. Ale przynajmniej Benek po tej historii wie, jak sobie radzić z przegraną. Zgaduję, że taki był morał tego filmu. Pytanie, czy rzeczywiście będzie wiedział?
czytaj dalej
Adrian Stovrag
8
Przedpremiera, Cinema City Bonarka, Kraków. Surowe, intensywne kino o męskości, bólu i potrzebie oparcia się na drugim człowieku. To film daleki od sportowej laurki, to bardziej portret psychicznego i fizycznego rozpadu niż opowieść o zwycięstwach. Największym zaskoczeniem i jednocześnie ogromną siłą filmu jest Dwayne Johnson, który daje tu najbardziej przejmującą i nieoczywistą rolę w swojej karierze. Jest kruchy, wyniszczony, momentami przerażająco autentyczny, całkowicie znika za swoją postacią. Relacja między Kerrem a Colemanem to emocjonalny rdzeń filmu. Męska przyjaźń oparta na milczeniu, lojalności i wspólnym dźwiganiu ciężaru, którego nie da się nazwać. Benny Safdie pokazuje sport jako przestrzeń destrukcji, ale też jedyne miejsce, gdzie bohaterowie potrafią cokolwiek poczuć. Film momentami bywa nierówny i przytłaczający, ale nadrabia to brutalną szczerością, świetnym aktorstwem i relacją, która zostaje w głowie długo po seansie.
czytaj dalej
Miłosz Lis
3
Po chuj go wgl robili?
czytaj dalej
Jakub Krysiak
6
Z całą pewnością najjaśniejszym punktem fabularnego The Smashing Machine jest występ absolutnie niepodobnego do siebie Dwayne'a Johnsona w roli Marka Kerra. Popularny The Rock pod reżyserskim okiem Benny'ego Safdie udowadnia, że nie jest tylko ekranowym ex-wrestlerem, sympatycznym mięśniakiem z przygodowych komedii akcji, a prawdziwym aktorem z krwi, potu, łez i kości. Johnson gra tak przekonująco, że zapominamy kto kryje się pod charakteryzacją, będąc umięśnionym sercem filmu dźwigając na sobie emocjonalny ciężar opowieści. Fragmentami filmowi brakuje pazura, energetyczności, bardziej uporządkowanej formy i jednoznacznego podkreślenia pewnych emblematów. Natomiast niewątpliwe ma on swoje momenty, jak trening pod okiem Basa Ruttena w rytm piosenki My way, motyw pozaringowej przyjaźni Kerra i Colemana czy bardzo dobrze zaaranżowane i sfilmowane walki. Sportowy obraz akceptacji porażki, akceptacji samego siebie oraz znaczeniu mentalności ponad umiejętności. Przyjemna kameralność.
czytaj dalej
Korben_Dallas_96
7
Wow, Dwayne z włosami potrafi grać. Choć Emily Blunt jest tu jeszcze lepsza. Film ma niezwykle kojący klimat.
czytaj dalej
Michał Iński
5
Poniżej oczekiwań:/
czytaj dalej
SickMind
5
Dużo więcej sobie po nim obiecywałem. Kerr to mój ulubiony zawodnik ze starej gwardii i spodziewałem się psychologicznej wiwisekcji tego zawodnika jak było to pokazane w filmie Wrestler, a dostałem tylko prześlizgnięcie się po temacie jego strachu przed porażką, kiepściutkie pokazanie walk w klatce i The Rocka, który może i dał tu rolę życia, ale wyłącznie jak na siebie (i swoje CV filmowe), bo ogólnie to Emilka kradła mu aktorsko każdą scenę w której się pojawiała. Solidna rola Johnsona, ale fajerwerków nie zanotowałem. Ogólnie spore rozczarowanie jak na potencjał, który miał ten film.
czytaj dalej
Covenant
7
Mocno nietypowy film sportowy, bez standardowej konstrukcji filmu. Pierwsza rola Rock'a, gdzie nie gra jak przygłup.
czytaj dalej
Krucjatus
5
Ogląda się to całkiem nieźle, nie dłuży się, ale też niespecjalnie porywa. Film o niczym bo główny bohater nic dla mnie nie znaczy. 5+
czytaj dalej
1
...
3
4
5
6
Popularne na VOD
Projekt Hail Mary
Opinie
Sprawiedliwość owiec
Opinie
Zawodowcy
Opinie
Zobacz popularne na VOD
Popularne w TV
Mumia: Film Lee Cronina
Opinie
Interstellar
Opinie
Bugonia
Opinie
Zobacz program TV