Stuart Malutki

Stuart Little
1999
6,1 62 tys. ocen
6,1 10 1 61541
5,4 16 krytyków
Stuart Malutki
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Nie rozumiem tych wszystkich podłych komentarzy na temat tego filmu.Film jest niezwykle ciepły,radosny,pokazujący wartość rodziny.A,że nieco infantylny,w końcu film przeznaczony jest dla młodszej widowni,a ci wszyscy "znawcy kina z wysublimowanym i wyrafinowanym gustem to sobie mogą..Film bardzo lubię,mam do niego...

Chyba coś mi umknęło :D

Tak jak jako dzieciak niespecjalnie zwracałem uwagę na ten tekst, tak teraz jako 19-latek pękam ze śmiechu, gdy go słyszę xDDDD

ocenił(a) film na 9

to jest film dla najmłodszych widzów. Cofam sie 10 lat wstecz i łezka mi sie w oku kręci.
pamietam jak oglądałem ten film z mamą. mialem, nie wiem, 4-5 lat.. sentyment

.

Ten film nierozerwalnie wiąże się z moim dzieciństwem.Bardzo mile go
wspominam.Zarówno mnie jak i młodszemu bratu bardzo przypadł do gustu,dziwi
mnie natomiast tak niska ocena.Przecież to film familijny,czego
wy ludzie od niego oczekujecie-wyrazistego scenarisza,poruszającej gry
aktorskiej?Przecież to film dla...

więcej

Bo nie podoba mi się dubbing, wolałabym posłuchać głosów oryginalnych.

Już dawno nie mam zwyczaju dopasowywać swojego gustu, punktu widzenia etc. etc. do kogokolwiek i czegokolwiek, więc powiem tylko tyle: Mimo, że do dzieciaka (dla których to rzekomo - jak to niektórzy piszą - jest ten film) jest mi bardzo bardzo daleko to obejrzałem ten film z przyjemnością. Pewnie, że nie jest to...

ocenił(a) film na 8

sympatyczny filmik familijny, ale teksty kotów wymiatają :)

Słodki, rodzinny i miło się ogląda... No i ta przecudna "mysia" mimika... Rozbawia mnie do łez. Na uwagę zasługuje także ścieżka dzwiękowa z genialnymipiosenkami Lou Begi.
Pozdr.
M.

Jak byłem dzieckiem. A, że człowiek był kiedyś głupi ( a może przez to, że przed erą internetu tv była aż tak znacząca w
naszym życiu) to nie potrafiłem odejść od ekranu. I to jeszcze ten Shyamalan, zarabiający tyle na marnych filmach i
tworzący nowe.

Więc czemu po śmierci pisarza zdecydowali się na ekranizację i nie uszanowali jego woli.?

ocenił(a) film na 7

Wie ktoś, co to za piosenka? chodzi mi o piosenkę, która leci na napisach końcowych. Coś tam ".... were i belong"???

"Dr House" tak zaczynał karierę aktorską, nie no nie wytrzymam. Właśnie dzisiaj go rozpoznałem (Hugh Laurie) ale jaja

ocenił(a) film na 8

super filmik dla dzieci

ocenił(a) film na 6

Bardzo ciepły i przyjemny film, ale wciąż tylko dla dzieci. Fabuła bardzo odbiega od
rzeczywistości, ale młodszemu widzowi może się spodobać, np. moja kuzynka bardzo ten
film lubi.

Tylko efekty bardzo dobre, no i mysz rowniez sympatyczna. Ale film za bardzo mi sie nie podobal. Rozumiem, ze to produkcja rodzinna, ale przez caly seans usmiech nie znikal z twarzyczek tej filmowej rodzinki (az mnie wykrzywialo) i sztucznie to wygladalo. No i koszmarny dubbing, chlopiec mial taka wymowe, ze prawie nie...

więcej

Poza tym to, zdecydowanie nie mój target...

Bez wątpienia zarościk mu służy.


Miło było zobaczyć House'a w dobrym humorze, każdy jakoś zaczynał :D

na castingu:

http://www.youtube.com/watch?v=3Iwqj9i4QDc