biegnie i biegnie PRZEZ STUUULECIA .??.).
Film ma niewątpliwie kilmat, muzykę ( acz nie każdy powie, że to arcydzieło ), końcowa bitwa zaskakuje ( wtedy to na pewno robiło wrażenie, krwawo, świetne zdjęcia ).
acz mnie nudził trochę. troszkę przereklamowany.
a mądrych na tym forum proszę o rozkminkę głębii tego...
Jak sobie pomyślę, ile samotnych ludzi chodzi po tym świecie, nie potrafi się dostosować do życia w społeczeństwie i obecnego brudu, to aż mnie depresja nachodzi.
:(
Gdyby na ten film spojrzeć "prosto" to jest to średniak. Fabuła taka sobie, nic specjalnego - facet po wojnie nie potrafi się odnaleźć, ma problemy sam z sobą, w końcu posuwa się do radykalnych kroków. Filmy takie już były i pewnie będą. Także, jak widać, nic wyjątkowego.
Jednak gra aktorska + reżyseria sprawiły, że...
Po raz pierwszy raz w "dorosłym" życiu happy end filmu wzbudził we mnie prawdziwe zadowolenie :-) jak kol wiek to brzmi, moja ocena filmu
skoczyła o jedno/dwa oczka. Nie wiem jak was ale mnie zakończane zupełnie zbiło z toru ukształtowanego poglądu na ten film ...
Czyżbym napisał prawdę? Czyżbym ukrócił wasze domniemane podniecanie się rólką Robercika? Tak, dokładnie tak! Howard Beale rozpierniczył Travisa w 76 r. w cztery wiatry. Oscar nie mógł pójść w lepsze ręce!
Wydaje mi się, że Travisa nie należy wrzucać do koszyków z etykietami dobry albo zły. To z
pewnością postać dwuznaczna i dalece złożona na psychikę której wpływ miała długoletnia
samotność, samotność w sensie braku ukochanej czy prawdziwego przyjaciela. Od
społeczeństwa Travis co prawda wyalienowany nie był, bo...
Czy Wam też coś nie pasuje w finale, w sensie, że wszystko się zbyt dobrze ułożyło? Travis doznał
bardzo ciężkich obrażeń, tak naprawdę to nie powinien nawet przeżyć, a jednak wyszedł z tego bez
większego szwanku, został bohaterem, Betsy coś do niego poczuła. Ostatnio kumpel mi zwrócił na
to uwagę i jak z...