Może nareszcie Spielberg skończy z netflixową dydaktyką i wróci do tego, co wychodziło mu najlepiej, czyli dobrej zabawy.
W pierwszych sekundach widzimy, że do pokoju wlatuje mały ptak i ląduje na stole. Ten ptaszek nazywa się czerwony kardynał. W internetach latają teorie do jakiego zdarzenia odwołuje się ten symbol. Przytaczane jest wydarzenie z lat '30 XX w. Dwóch włoskich kardynałów: Eugenio Pacelli - późniejszy papież Pius XII,...