Widziałam go jeszcze przed premierą w Polsce, więc już trochę czasu minęło: fantastyczne,
profesjonalne kino na poziomie, dla ludzi o bogatej wyobraźni, zmyśle estetyki oraz empatii. I ten
obraz, i ta muzyka... nieliczny z filmów, który ukazuje niejednowymiarowy obraz handlu, obrotu,
spożywania narkotyków,...
A i ten oscar dla Benicio jekby naciągany. Pozostałe 3 oscary pozostawiam nawet bez komentarza. Film dostał je chyba w celach promocyjnych, żeby rozpowszechniać durną propagandę, że z narkotykami powinno się walczyć na poziomie karteli, mafii i biegających panów z pistoletami. Choć w pewnych momentach film jakby...
Był też taki film o cracku - chemicznie przetworzonej kokainie, którą prawie wszyscy zażywali. Na filmie tym było znakomicie pokazane, jak narkotyki wpływają negatywnie na ludzkie życie, ale także jak bardzo przyczyniają się do różnego rodzaju tragedii. Wiem, że końcówka filmu była taka, że król narkotykowy został w...
więcejbyla co najmniej zaskakujaca, jak wiele rzeczy wymykalo mu sie z pod kontroli, co więcej, najgorsza postawa jaką znałem, jego tolerancja na pewne rzeczy co się dzieją była nie zwykle dziwna. Co prawda przejęcie też, ale nie zrozumiała dla mnie.. przy takich koneksjach tak działać..hmm..
ale to jednak tym bardziej...
Dobry, a nawet bardzo dobry - na tyle dobry, że przekonał mnie, iż tworzy odrębny gatunek
ze względu na niepowtarzalnie uderzający przekaz. Już wcześniej, oglądając "Miasto Gniewu"
czy "21 gramów" miałem wrażenie, że ta unikatowa forma zasługuje na wyróżnienie, jednak
za sprawą mojego fatalnego odbioru tych tytułów...
"Na początku filmu bohater grany przez Michaela Douglasa rozmawia z prawdziwym senatorem Harrym Reidem. Chociaż rola senatora zapisana była w scenariuszu, Reidowi nie za bardzo się ona spodobała. Zamiast tego, pozwolił aktorowi zadać sobie pytanie i odpowiedział na nie własnymi słowami."
Obejrzałem film, ale dopiero...