Pierwsza połowa nie najgorsza. Ale im dalej, tym fabuła prostsza a pomysł coraz bardziej odgrzewany. Mimo to można obejrzeć w niedzielne popołudnie jak ktoś lubi kino familijno-komediowe przeradzające się stopniowo w coś mocniejszego i bardziej mrocznego.
Obaj odtwórcy ról głównych, Rick Moranis (zawsze będę Go...