Prezydent Thomas Jefferson odwiedza Francję w przeddzień wielkiej rewolucji. Przeżywa dwa romanse - jeden krótki z arystokratką Marią Cosway, drugi - ze swą służącą - mulatką Sally.
Bardzo lubię ten film z dwóch powodów.
Jest przewrotny, gdyż pokazuje, że przedrewolucyjna Francja była pod pewnymi względami bardziej liberalna niż Stany Zjednoczone po zwycięstwie amerykańskiej rewolucji. We Francji nie było niewolnictwa, a w USA - owszem. Scena, gdy Francuzi pytają o te kwestię Jeffersona -...
Epizod z biografii Thomas Jeffersona. Przyszły prezydent był na początku lat 90tych XVIII wieku ambasadorem Stanów na francuskim dworze. Okres burzliwy, gdyż Wielka Rewolucja już za pasem, wkrótce rozpocznie się wielka rzeź arystokracji. Jednak póki co wszyscy się bawią. Wdowiec Jefferson ma okazję na gorący romans z...
więcej