Samotny hodowca arbuzów Majestyk (Charles Bronson) próbuje wieść spokojne życie, poświęcając się swojej plantacji. Bliższe kontakty utrzymuje z miejscowymi robotnikami i plantatorami pochodzenia meksykańskiego. Jednak jego spokojny żywot zostaje zakłócony przez gangstera Franka Rendę (Al Lettieri) i jego ludzi.
za małolata chyba tysiąc razy obejrzałem na VHSie, po latach nadal mi się podoba, spoczko muzyczka.Czarls to po prostu jeden z największych twardzieli, przekozaków w historii kina ever.Wygląda jak lump spod żabki:) ale nic nie szkodzi.Takich twardzieli jak ON już nie ma i nie będzie!wszyscy dzisiejsi to plastikowe...