Amerykanka polskiego pochodzenia - Lucy - dostaje w spadku po babci stary dworek na polskiej wsi. Przyjeżdża zobaczyć i zastanowić się co z tym zrobić. Na dworek ma chrapkę wójt (Cezary Żak), który chce go kupić dla córki żeby nie wyjechała do miasta. Jego skąpstwo doprowadza do tego, że z czasem Lucy zadomawia się na wsi i coraz poważniej myśli o zamieszkaniu tutaj.
Ja wiem, że w końcu do Polski musiała dotrzeć moda na odgrzewanie kotletów, ale na litość! Kto wpadł na to, że dobrym pomysłem będzie wznowienie serialu, gdzie Brutter, Królikowski, Pieczka i Butcher nie żyją, Romanowska i Pawełkiewicz nie chcą wracać do swoich ról, Waligórska jest śmiertelnie skłócona z Naderem a...