Oryginalny rollercoaster pełen śmiechu, emocji i miłości do rodziny oraz pasji. Byung-hun Lee w jednej z najbardziej ciekawych ról roku, zasługiwał na nominację do Oscara. Najlepszy editing jaki widziałem od dawna.
Nie wiem, czy Timothée Chalamet grał tutaj samego siebie, ale i tak pozamiatał konkurencję i zrobił ogromne wrażenie. Film to niekończąca się podróż i zabiera widza w miejsca, na które nie był gotów.
Wreszcie jakościowy film o F4 - od razu aktywuje inside geeka i chcę ich więcej. Pięknie wizualny, świetnie zagrany, prawie idealny - zabrakło trochę więcej scen akcji. Vanessa Kirby to idealna Invisible Woman.
Mogę oglądać Davida Corensweta godzinami... oczywiście w takim wydaniu...! Ten film ma po prostu duszę i nie jest zwykłym superbohaterskim zapychaczem.