Najnowszy film ze Studia Marvel "Thunderbolts" przedstawia nietypową drużynę antybohaterów - Yelenę Belovą, Bucky’ego Barnesa, Czerwonego Strażnika, Ghosta, Taskmastera i Johna Walkera. Niepokorni bohaterowie wpadną w niebezpieczną pułapkę zastawioną przez Valentinę Allegra de Fontaine. Czy zmuszeni do podjęcia ryzykownej misji zdołają stawić czoła mrocznym tajemnicom swojej przeszłości? Czy uda im się połączyć siły, zanim będzie za późno?
Dla mnie straszne rozczarowanie.
Filmweb w ocenach / recenzjach / komentarzach podnosi, że film świetny a ja po 2 h w kinie miałem wrażenie, że oglądam co najwyżej średniaka.
Brak poczucia więzi z bohaterami, główny przeciwnik (przeciwnicy?) bez jakiejś większej energii, żadna ze scen nie zapada głębiej w...
Film, który przywrócił mi wiarę w odrodzenie Marvela. Najpierw "Daredevil: Born Again" teraz "Thunderbolts". Mam nadzieję, że uniwersum wreszcie wychodzi na prostą po ostatnich dennych, przewidywalnych i do bólu błahych produkcjach. Wraca humor przy którym człowiek autentycznie się śmieje, a nie wywołuje fali cringu....
więcej