$poster.alt
FilmTitle(title=Zawrót głowy, country=PL, lang=pl, attributes=0)
FilmTitle(title=2001: Odyseja kosmiczna, country=PL, lang=pl, attributes=0)

Najbardziej przereklamowane Arcydzieła

Lista klasyczna

10 tytułów
Chyba każdy ma swoje "guilty pleasures", czyli filmy powszechnie uznawane za gówniane, a nam się podobają. Każdy ma też listę produkcji o statusie "arcydzieła", od których się odbił. To lista tych drugich, czyli klasyków cieszących się wyjątkową renomą wśród filmoznawców, krytyków i zwykłych widzów, ale nie Jubego ;)

Poniżej dziesiątka, od której się odbiłem. Możecie po niej uznać, że mam chujowy gust - trudno. Szczerość w wyrażaniu własnego zdania jest dla mnie ważniejsza od oszukiwania siebie i oceniania "za zasługi"
Bodajże mój jedyny kontakt z włoskim neorealizmem, z którym raczej się nie polubię. To dołujący i męczący film. Gołym okiem widać, że grające w nim osoby, szczególnie Maria-Pia Casilio, nie byli profesjonalnymi aktorami, a Flike'a grały różne psy. Po latach Umberdo D. nie broni się niczym, ot dramat jakich wiele więcej
Uchodzi za jeden z najlepszych filmów Alfreda Hitchcocka, jeden z najlepszych filmów lat 50. a nawet za jeden z najlepszych filmów w ogóle... A ja widziałem go dwa razy i dla mnie to drugi najsłabszy z jedenastu filmów mistrza jakie oglądałem. Szanuję i doceniam, ale nie lubię i aż takich zachwytów nie rozumiem więcej
Podchodziłem do tego "arcydzieła" trzy razy zanim w końcu obejrzałem w całości. Za pierwszym razem zasnąłem po około godzinie. Za drugim tuż przed końcem. Za trzecim w końcu się udało, ale stwierdziłem, że nie było warto. Doskonały wizualnie, perfekcyjnie wyreżyserowany, niesamowicie męczący i nudny film o nie wiadomo czym więcej
Zdjęcia i muzyka piękne, ale kompletnie nic tu się nie dzieje. Dawno nie oglądałem filmu, na którym tak bardzo bym się nudził i żałował, że nie włączyłem czegoś innego więcej
Masa symboliki, mało fabuły. Nie jestem i nigdy nie zostanę fanem tego typu kina. Podchodziłem do tego arcydzieła dwa razy: za pierwszym zasnąłem, za drugim - dziesięć lat później - było blisko, ale żona mnie rozbudziła i pilnowała, abym dopatrzył go końca (usiadła obok). Ona nawet doceniła tę symbolikę, ja nie potrafię doceniać tego, co jest pod powierzchnią, jeśli cała reszta jest tak nudna i męcząca więcej
Jeśli zamierzonym było, aby widz przeżywał katusze równie mocno, co kapitan Willard oraz twórcy filmu podczas jego realizacji, to zadanie zostało wykonane. Dwukrotnie widziałem wersję Redux (za długą!) i dwukrotnie cieszyłem się, gdy to był już koniec. Może kiedyś bardziej mi się spodoba i zniknie z tej listy, gdy w końcu nadrobię oryginalną wersję z 1979 roku (najkrótszą) więcej
Fargo
1996
Uwielbiam czarne komedie i bardzo cenię wysoki realizm w kinie. Tym bardziej nie potrafię zrozumieć czemu to kultowe arcydzieło braci Coen zupełnie mi się nie podoba. Obejrzałem dwa razy, nie śmiałem się, ale wynudziłem co nie miara. Nie wiem o co chodzi, ale tak już mam z filmografią braci - raz do mnie trafia, a raz całkowicie się od niej odbijam (inny przykład: Barton Fink) więcej
Ida
2013
Pierwszy w historii Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego dla Polski. Zebrane kapitalne recenzje, chwaliły ją nawet Hollywoodzkie gwiazdy. A przecież to artystyczny snuj, na którym idzie (he he, pun intended) zasnąć. Trzy gwiazdki za aktorstwo i zdjęcia, reszta to nudy na pudy dla masochistów więcej
Najgorszy "najlepszy film" roku jakiego widziałem. Pomijając zdjęcia, jest to w najlepszym wypadku do bólu poprawna obyczajówka, która nie zebrałaby nawet 50% takiego poklasku, gdyby nie czasy, w jakich trafiła do kin (#OscarsSoWhite) więcej
Najbardziej przereklamowany film XXI wieku. Dla mnie - fana kina superbohaterskiego - fakt, że jest to pierwszy film komiksowy nominowany w kategorii Best Picture do Złotych Globów i Oscarów jest jak splunięcie w twarz. To nie tylko nie jest najlepszy film komiksowy ever, to też nie najlepszy film Marvela, ani nawet najlepszy film MCU, ani najlepszy film MCU fazy trzeciej, to nawet nie najlepszy film MCU fazy trzeciej z roku 2018 (jest nim Infinity War)! A zebrał recenzje niemal jednogłośnie świadczące o arcydziele. Chyba wszyscy znamy powód i nie jest to poziom filmu więcej