Nowy film Amatora

Gazeta Wyborcza /
https://www.filmweb.pl/news/Nowy+film+Amatora-4580
Franciszek Dzida, filmowiec amator z Chybia i pierwowzór postaci Filipa Mosza ze słynnego filmu Kieślowskiego, zaprezentował swoje najnowsze dzieło. Na premierze "Późnego czerwcowego popołudnia" ciężko było wcisnąć szpilkę. U Dzidy po raz pierwszy zagrała wielka gwiazda - Jan Nowicki.
To właśnie postać Dzidy zainspirowała Krzysztofa Kieślowskiego do nakręcenia słynnego "Amatora". Od 20 lat Dzida kręci filmy. Do tej pory grywali w nich przeważnie tacy sami amatorzy, jak reżyser. Najnowsze dzieło - "Późne czerwcowe popołudnie" - kręcił jednak z niewiarygodnym rozmachem. - Miałem do dyspozycji najwyższy w mojej historii budżet 8 tys. zł - mówi reżyser. I trudno nie zauważyć tu ironii, jeśli weźmie się pod uwagę choćby koszty najnowszych rodzimych superprodukcji. Zdjęcia filmowe trwały tydzień, a nie jak zwykle dzień lub dwa. Po raz pierwszy posługiwano się techniką cyfrową, a film trwa pełne 62 minuty.
No i pojawiły się gwiazdy. Największą jest niewątpliwie Jan Nowicki - od lat znajomy Dzidy.
- Mimo że honorarium jest takie, jakie jest: dobre jedzenie i piwo, to przy następnej realizacji Franka jestem obecny obowiązkowo. W takim filmie aktor czuje się rzeczywiście aktorem. W sitcomach i telenowelach człowiek się tylko prostytuuje i zarabia pieniądze - mówi Nowicki.
Obok niego na ekranie widzimy też Cezariusza Chrapkiewicza - aktora bielskiego Teatru Polskiego, również starego znajomego filmowca z Chybia. Gra u Amatora już trzeci raz. Główną rolę kobiecą zagrała Wioletta Michalska, mieszkanka Chybia i studentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim. Jest chyba ulubioną aktorką Dzidy, bo gra już w jego czwartym filmie. Pierwszy raz z zawodowymi aktorami. - Zwykle Dzida był despotą na planie. Teraz widziałam, jak słuchał uwag Nowickiego i Chrapkiewicza, i nawet się do nich stosował - opowiada Michalska.
"Późne czerwcowe popołudnie" to historia znanego aktora (Chrapkiewicz), który po latach wraca do miasta swojej młodości. Odnajduje tutaj dawną miłość, z którą niegdyś rozstał się bez słowa. Kobieta związała się z mężczyzną, którego nie kochała (Nowicki), ale który robił wszystko, by zapomniała o jego poprzedniku.
Ponieważ w Chybiu nie ma kina, aby obejrzeć film, trzeba kontaktować się z AKF "Klaps", tel. (032) 856 10 99.