Zarząd Warner Bros. Discovery postanowił przedłużyć czas przeznaczony na negocjacje z Paramount Skydance. Powodem jest ostatnia oferta rodziny Ellisonów, która może okazać się korzystniejsza dla akcjonariusz WBD od tej, którą wcześniej przedstawił Netflix i która została już przez zarząd zaakceptowana. Paramount sypie kasą. Co obiecuje akcjonariuszom Warner Bros. Discovery?
Przypomnijmy, że Paramount Skydance przedstawił nową ofertę kupna ponad tydzień temu. Jest ona dużo hojniejsza od wcześniejszych propozycji koncernu.
Przede wszystkim Paramount Skydance
oferuje olbrzymią kwotę pieniędzy - równoważność 31 dolarów za akcję WBD. Koncern zgodził się również na
wypłacanie akcjonariuszom rekompensaty, jeśli ze względu na przedłużające się procedury antymonopolowe umowa nie zostanie sfinalizowana do 31 grudnia tego roku. Rekompensata wypłacana byłaby raz na kwartał i wynosiła ok. 650 milionów dolarów.
TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ To nie wszystko.
Paramount pokryje koszty kary, którą Warner Bros. Discovery musiałoby zapłacić Netfliksowi za odstąpienie od zaakceptowanej umowy. Kara ta to 2,8 mld dolarów. Paramount wreszcie zgodził się też na to, co było w ofercie Netfliksa, czyli na
wypłacenie WBD 7 miliardów dolarów, jeśli rządowe postępowanie antymonopolowe zablokuje przejęcie. Jednak zarząd WBD jasno daje do zrozumienia, że na razie umowa z Netfliksem pozostaje wiążąca. Zgadza się jedynie na prowadzenie dalszych rozmów z Paramountem w celu ostatecznego ocenienia, czy propozycja Ellisonów jest rzeczywiście korzystniejsza dla akcjonariuszy WBD.
Negocjacje toczą się w czasie, kiedy Paramount jest pod coraz większym ostrzem krytyki ze względu na prewencyjną cenzurę stosowaną w należących do koncernu stacjach telewizyjnych. W Ameryce rosną obawy, że przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance oznaczać będzie koniec niezależności stacji CNN i poddanie się propagandowym naciskom rządu Donalda Trumpa.