Jako pan Józef, księgowy i absztyfikant Sabiny - trochę cwaniak, trochę
służbista. Epizod, ale moim zdaniem najlepszy w całym - dobrym - filmie.
Panu Adamowi może wydaje sie, że jest wybitny, ale niestety, wszędzie gdzie nie obejrzeć twarz jedna, mikika jedna głos ciagle ten sam, gra bez emocji bez duszy nie jest aktorem wszechczasów na nie jest aktorem czasów. Do jakiej roli by go nie dać to cały czas widzimy tylko Paja Adama a nie postać która gra smutne bo...
więcejNic do niego nie mam, ale wieczna mina frustrata, niepewnie rozglądającego się po kątach naprawdę mnie nie przekonuje, ani to interesujące ani wprowadzania zmian z roli na rolę nie widzę. Czy istnieje jakiś film, w którym się wykazuje czymś innym niż złowrogim/niepewnym mamrotaniem roli pod nosem?
Nie można powiedzieć, że gra siebie, bo prywatnie nie jest psychopatą, tylko aktorem. Ma specyficzną manierę, dzięki której jest obsadzany w różnych produkcjach. Gra zazwyczaj jedną postać, bo w każdym filmie gra tak samo. Nie ma znaczenia czy puścisz sobie fragment jego wypowiedzi z the office pl, skazanej, czerwonego...
więcejNiestety - z serialu na serial,z filmu na film coraz bardziej denerwuje mnie jego maniera "szeptacza". Już chyba nic głośniej nie potrafi powiedzieć-szepcze,szepcze i szepcze.
Od razu zniechęcił mnie do serialu "Kod genetyczny".
Jego następcą chyba będzie Mikołaj Roznerski - szepcze,szepcze .....
Może ja już głuchy...