Z uporem maniaka próbuję sobie przypomnieć tytuł filmu, w którym Gable grał ojca ślicznej małej dziewczynki (znanej aktorki amerykańskiego kina biało-czarnego...nie pamiątam jak się nazywa), który wyjeżdża(na wojnę?) , zostaje ranny.... dziewczynka go odnajduje... Eh, wiem, że to niewiele, ale może komuś się coś...
Clark był najlepszym w histrii kina aktorem... uroczy,czrujący, błyskotliwy, inteligientny. Nigdy później nie pojawiła sie taki aktor jak on szkoda że nie był nieszczęsliwy w miłości a gdy szczęście było już tak blisko los mu je zbrał. Wielka sława zawszw wiąże sie wielkimi nieszczęściami. Bo czy można być jednocześnie...
więcej