Wczoraj miałam przyjemność oglądania "Batmana" i muszę przyznać,że postać,którą wykreowała zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.
Najbardizej ujęła mnie scena,w więzieniu ze strażnikiem,gdy mówił mu o tym nożu,o ulotnych emocjach,ten jego śmiech psychopaty.Nigdy nie będzie już takiego jokera! ;)
Jack Nicholson niby jest bardziej doświadczony. Postanowiłam więc obejrzeć starą wersję Batmana. Oglądając ją, po prostu się męczyłam. Heath Ledger wszystko dopracował do perfekcji. Mlaskanie, śmiech, głos. Wszystko niesamowicie do siebie pasowało. "Mrocznego Rycerza" oglądałam w całości cztery razy, ale mówiąc szczerze jest to mój ulubiony film tylko ze względu na Jokera. Podobno Joker miał mieć epizod w trzeciej części, ale z wiadomych względów się nie pojawił. Szkoda tylko, że jego wątek tak niejednoznacznie skończył się w drugiej części.
Bardzo żałuję, że już nie zobaczę z Heathem żadnego nowego filmu. Większości nie oglądałam, ponieważ wiem, że zdążę, a tak przynajmniej mam na co czekać.
Dokładnie!Role w słabych filmach stłamsiły Heatha,nie pozwalając mu wydobyć z siebie tego co w nim najlepsze.Gdyby grał w większej ilości tak dobrych filmów,zostałby z pewnością jednym z najlepszych aktorów w historii kina.
Właśnie. Grał w filmach "fajnych", ale nie wybitnych. Miał okazję wykazać się w "Tajemnicy Brokeback Mountain", lecz jest to tematyka, która nie każdemu pasuje. Myślę, że postać Jokera jest na swój sposób tragiczna. Nagroda dla wybitnego aktora, któremu nie dane było doczekać tej wymarzonej chwili dla każdego aktora. Jestem ciekawa, czy Matilda Ledger pójdzie w ślady rodziców i także zostanie aktorką ;) Niestety trzeba trochę poczekać. Ma dopiero 7 lat. Szkoda, że dziewczynka nawet Go nie pamięta :(
Tak w "Tajemnicy Bokeback Mountain" był dobry,trzeba przyznać,choć jak mówisz jego tematyka..niezbyt przypadła mi do gustu.Mimo to Heath pokazał na cp go stać i dzięki niemu film jest tak dobry.
Wręcz REWELACYJNIE powiedziałabym. Nigdy nie widziałam nikogo, kto zagrałby tak cudownie. Oglądanie Go w Batmanie to czysta przyjemność. Po prostu nie potrafię opisać tego, jak zachwycona jestem tą postacią. Totalnie przyćmił Christiana Bale'a, który uważam do złych aktorów nie należy. Heath po prostu miał to COŚ. Coś co sprawiało, że nie można było oderwać od niego wzroku.
najbardziej lubiłam w nim ten uśmiech ... Czasami lubie powrócic do "Zakochanej Złośnicy" i popatrzec sobie na jego gesty , Uśmiechy i te kręcone loczki ... ach i oczywiście jak zaśpiewał :D zawsze miło go wspominam :d Rola Jokera była dla niego wielkim przezyciem .. czytałam artykuły w których pisał że ta rola go zniszyczyła psychicznie . Kiedy się do niej przygotowywał siaedział 3 tygodnie w hotelu i ćwiczył chodzenie , głoś , gesty ... w końcu kazał mówić do siebie joker . ta rola była świetna ale może jakby jej ni eprzyjął jeszcze by żył .
Zostały tylko wspomnienia i wywiady . uwielbiam jego głos :)
Tak, uwielbiam Zakochaną Złośnicę. DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH: Leci w niedzielę na TVP1 <3 Już nie mogę się doczekać. Batman natomiast leci 14 marca na TCM. Jeżeli nie macie nic innego do roboty, to serdecznie polecam :)
Też słyszałam o tych przygotowaniach. Mieszkał sam i całymi dniami ćwiczył, ćwiczył, ćwiczył. Słyszałyście co powiedział Maggie Gyllenhaal, kiedy Go pocałowała? :)
Moje koleżanki dziwią się dlaczego lubię Jokera. Nie widziały go w filmie i mówią że jest nie fajny. Jakby go zobaczyły to pewnie by zmieniły zdanie. Ja sądze że jego rola była świetna, bo nie często się zdarza że bohater drugoplanowy zasłoni głównego.
Moje natomiast mnie wspierają. Jedną przekonałam do obejrzenia Mrocznego Rycerza i też Go kocha. Inna kupiła mi na święta dwie pary kolczyków z Jokerem, a trzecia wysyła mi zdjęcia, jak jakieś w internecie znajdzie. Może niekoniecznie tak Go wielbią, ale mnie wspierają i to jest moim zdaniem świetne :)
No dokładnie! Robert ma talent do grania ekscentrycznych geniuszy <3 Sherlock & Tony
Nie mogę się doczekać premiery Iron Mana 3 :D A jak on wygląda! Lepiej niż jego syn :o
Nie wiem jak on to robi. Poza tym sięgał dna, a teraz jest na szczycie. Podziwiam go za to.
Takiego talentu jak miał Heath, to nie ma nikt jak dla mnie.
Owszem, jest dużo wspaniałych aktorów, ale to nie to samo. Nikt nie wypełni tej pustki w Hollywood. Od 5 lat czegoś mi brakuje. Ciężko mi ze świadomością o tej tragedii po prostu. Jakoś mam coś takiego, że ciągle porównuje innych aktorów do Heatha i mam wyrzuty sumienia jak zakocham się w czyjejś roli. Wiem, że to głupie, ale po prostu po takim czasie nikt Mu do tej pory nie dorównał.
Też sądze że nikt go nie zastąpi. On miał talent. Pewnie nikt mu nie dorówna. Taki talent jest jeden na milion.
To nie jest głupie
Czytałam, że jak pojawił się na jednym ze swoich pierwszych castingów, jeszcze w Australii, wszystkie dziewczyny namawiały reżysera, żeby przyjął Heatha, ponieważ tak im się podobał. Reżyser odparł, że on patrzy na talent, a nie na wygląd. Okazało się jednak, że Heath miał jedno i drugie.
Ja płakałam jeszcze na "Gladiatorze", "Titanicu", "Ostatniej piosence", "Płonącej Pułapce"... szybciej by było wymienić, na czym NIE płakałam ;)
Jestem, jestem :>
Tylko niestety rzadko tam zaglądam.
Najczęściej odwiedzam filmweb, lubimyczytać i facebooka ;)
ale na zapytaj też mam konto :)
Mam konto na asku, na tumblrze, fanpop, na yt nawet dwa.... jest tego trochę ;)
dlatego tyle czasu spędzam przed kompem
to jest straszne :P
Czy w Mroczny rycerz powstaje była chociaż jedna scena z Jokerem? Tak pytam bo oglądałam dawno, a moja koleżanka mówi że widziała film z Jokerem z 2012 roku.
Na pewno nie było. Byłam na tym w kinie i całkiem niedawno oglądałam na komputerze i nie było. MIAŁO być, ale zastąpienie Heatha kimś innym by nie wypaliło. :) Może się koleżance wydawało?
Chodziło jej o Jokera czy o aktora, który grał Jokera? Bo jak o Jokera, to może gdzieś widziała jakiegoś bohatera wymalowanego podobnie, a dla niewtajemniczonych każdy wymalowany człowiek jest Jokerem ;)
Haha
Ale raczej o Jokera, nie o aktora. Heath zmarł, ona raczej o tym wie. (mówiłam jej kilkaset razy)
Mam tylko jedną koleżankę (zawsze coś), która mnie wspiera w filmowej pasji. Tak jak ja lubi, m. in. Jokera, Batmana, Iron Mana, Heatha, Roberta Downey'a Jr, Bradley'a Coopera i Chrisa Pine'a.
Dobrze mieć kogoś takiego :)
No, dobrze. Ja mam jedną z którą żadko się widuję :/
Zawsze mnie wspiera i akceptuje mój gust filmowy. Szkoda że nie mam takiej w klasie :(