Wiem, że oceniając go można ulec emocjom, ale oceniajmy go jako aktora, a nie Joffreya, którym zapewne nie jest w rzeczywistości. Według mnie jest bardzo dobrym aktorem, bo umiał wzbudzić emocje, grał z prawdziwą bezdusznością, prawdziwie wykreował tę postać. Według mnie to dobrze, że nie jest mega ładny - serial byłby...
więcejOn ma 20 lat!? Oglądając "Grę o Tron" widzę Joffreya i myślę: jedyna postać, która wygląda na tyle lat, ile ma w książce (14). Nigdy nie dałbym mu więcej niż 15 lat, a tu proszę - 20-stka na karku ;) Swoją drogą to podziwiam gościa za talent. Tak zagrać Joffreya, żeby od samego patrzenia chciało się go zabić - szacun...
więcejOd początku nim gardziłem, oglądając "Grę o Tron". Sadystyczny, wkurzający, rozpieszczony, rozwydrzony, kapryśny, psychiczny, gówniarski, egocentryczny małolat, który porządnie zalazł mi za skórę. Dobrze, że on "zdechł" w "Grze o Tron", bo inaczej przeszedł bym załamanie nerwowe, gdybym go ponownie spotkał w tym...