Jessica AlbaI

Jessica Marie Alba

7,4
18 474 oceny gry aktorskiej
powrót do forum osoby Jessica Alba

Jak aktorka jej pokroju może zajmować tak wysokie miejsce w tym rankingu?? Nie wiem co jest grane z ludźmi głosującymi na nią ale chyba nie jesteście w pełni władz umysłowych. Dajcie się jej wykazać jako aktorce ( trzymam kciuki choć jak na razie to na tym się kończy) ocenie nie może podlegać tylko ładna buzia, ale przede wszyatkim zdolności aktorskie których u niej nie zauważyłam..

Joern

Już raz coś takiego napisałaś. Jessica Alba jest dobrą aktorką, nawet bardzo, tylko, że dziewczyny mają problem z dostrzeganiem tego, ponieważ jest też bardzo piękną kobietą. Się dziewczyna rozkręca. Na koncie ma też dobre filmy np. Sin City(chociaż dobre to za mało od opisania tego filmu, lepiej już brzmi genialne Sin City). Poza tym nie marudź, bo sama wstawiłaś Zakościelnemu „10” i równie dobrze można by to samo napisać na jego forum. Tu sie nie ocenia ładnej buzi tylko zdolności aktorskie, a Zakościelny na pewno nie sięga tak wysoko jak Pacino.

Szajba

Oj Szajba ty to jesteś dopiero szajbnięty, jeśli ma talent to niech się wykarze..nie martw się nie jestem zazdrosna, bo uważasz że moja ocena jest mało obiektywna. Dla Twojej informacji moja ocena Zakościelnego jest inna, chyba coś Ci się pomyliło. Ale czego można się spodziewać po kimś kto uważa Keanu. R za wybitnego aktora.. Sam piszesz że chcesz być aktorem, liczę że nie takim jak on..powodzenia.

Joern

No proszę, co za głupota... żałuję ze screenshota nie zrobiłem. Nie rób ze mnie głupca, bo było 10 dla Zakościelnego. Zmieniłaś ocenę i nie przyznajesz się do tego, co jest tchórzostwem. Z księżyca tego nie więzłem. Zresztą to nie pierwszy raz prawda?? Toma Willinga też miałaś ocenionego na „10” podobnie jak Christensena. Zmieniłaś na „8: jak kiedyś tam wcześniej gadaliśmy na forum Deppa. Gdzie się wykazali, że byli tak ocenieni przez Ciebie?? Tacy z nich genialni aktorzy. Jeden jest Supermanem(chyba, że uważasz Mgłę za kapitalne kino i genialną role Toma), a drugi Vaderem(Christensen dostał ten zaszczyt a wypadł średnio, dykcja Haydena w Ataku klonów była naprawdę niedopracowana, na szczęście cała reszta ekipy i wykonanie to perfekcja.) Ale Alba musi oberwać… A z Keanu Reevesem to też wyskoczyłaś... Uważam, że jest wspaniałym aktorem i mam na to argumenty(na bloga zapraszam) ale jak wiesz zawsze znajdzie się ktoś, kto go nie lubi i nie chce w nim zobaczyć dobrego aktora(przykład to ty, bo jak ktoś Zakościelnego, serialowego Willinga traktuje na znacznie wyższym poziomie aktorskim niż Reevesa to jest coś nie tak, sama napisałaś, że Alba się nie wykazała w niczym, to w czym się Zakościelny wykazał?? W Kryminalnych w Tylko mnie Kochaj?? Kryminalnie spoko, Tylko mnie Kochaj – ta sama postać co w kryminalnych… Nie za mało czasem aby uważać go za aktora lepszego niż Reeves??) Małego Buddy za pewne nie widziałaś, Szalonej wyprawy Billa i Teda, też nie prawda?? Nie wspominając o Thumbsuckerze…, polecam „Poprzednia Noc” Bo widziało się tylko Matrixa, Constantina(komiksu chyba nie znasz jak uważasz, że wypadł słabo… dowiedz się więcej o postaci, w jaką miał się wcielić i potem bierz się za ocenę gry aktorskiej aktora), Adwokata diabła, Speeda, Memonica… no i Słodki Listopad oceniony na „10” a przecież Reeves jest dnem to jak można ocenić film na maxa skoro jedna z głównych postaci wypadła zerowo a druga genialnie(jeżeli ocena nie podlega dyskusji z jakiegoś sentymentu czy innego powodu to rozumiem)?? Trudno dostrzec coś dobrego w kimś w kim jest się uprzedzonym. W dodatku uzasadnienie, że nie znam się bo Keanu jest wg mnie wspaniałym aktorem, jest ubogim argumentem bo nie jeden się ze mną zgodzi(ciekawe ile antyfanów się teraz tu wpisze, żeby mi dowalić hehe) Ale tak patrzę i co widzę Sin City na „2” ocenione, toć to poniżej krytyki… Pokaż mi drugi tak genialnie i oryginalnie wyreżyserowany film. Drugą taką ekranizacje komiksu(bo to na podstawie komiksu, a właściwie 3 komiksów. Mam nadzieje, że Cię nie oświeciłem)
A poza tym, żeby była jasność. Nie uważam Alby za genialną aktorkę już to napisałem na jej forum w temacie pod tytułem „W brew pozorom to bardzo dobra aktorka” Oczywiście nie należy jej się miejsce przed Pacino, DeNiro czy też przed rewelacyjną Charlize Theron i innymi geniuszami, ale przesadna krytyka mnie dobija(z twojej opinii na temat Alby bym wywnioskował, że wstawisz „1”, jak w przypadku Reevesa, bo było „1”, ale dałaś „2” – „niech ma” – napisałaś kiedyś tam”, ale twoje 6 dla Alby jest ok. nie czepiam się szósteczki)
A mój tekst który jest troszkę nie grzecznie napisany jest spowodowany tym, że chcesz zrobić ze mnie głupka drugi raz w ten sam sposób i najeżdżasz na mojego ulubionego aktora… A co do mnie to właśnie wzoruje się na Reevesie(no może też na Carreyu, bo lubię rozśmieszać, tym samym wiemy już, że mnie nie będziesz lubić jak coś uda mi się osiągnąć).
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

Szajba

Masz rację Szajba kiedyś takie oceny mieli wymienieni przez Ciebie aktorzy, ale konwersacje z Tobą przyczyniły się do racjonalnej oceny ich zdolności przeze mnie i zmieniłam je. Więc wszystko dzięki Tobie :P

Joern

Prawda jest taka, że ocenę Willinga i Christensena zmieniłaś jakiś czas temu. Natomiast ocenę Zakościelnego już po założeniu tematu "Totalna żenada!!" Specjalnie sprawdziłem czy jest "10" dla Maćka jak zobaczyłem ten temat. I problem tkwi w tym, że to samo co ty napisałaś można by napisać na forum Zakościelnego nie wykreślając "wpełni władz umysłowych".
Czepiasz się nas, że wstawiamy "złe" oceny Albie i że jej miejsce w rankingu jest za wysokie a sama jesteś\byłaś współtwórcą wysokiego miejsca Zakościelnego(który w przeciwieństwie do Alby nie osiągnął wiele. Fakt, że mieszka w Polsce i patrząc na polskie warunki coś tam osiągnął – chociażby serca wielu fanek, ale to Co on osiągnął na polskie możliwe warunki jest blade przy tym co Alba osiągnęła na Amerykańskie warunki – chociaż to kwestia czasu, aż osiągnie więcej).
Pozdrawiam

Szajba

Wybacz ale "Willinga" nie znam, przyznaję że źle oceniłam tych aktorów, i wiem że błędu takiego więcej nie popełnię. Nie wiem tylko dlaczego tak strasznie bronisz Alby skoro nie wystawiłeś jej żadnej oceny..wydaje mi się że sam nie wstawiłbyś jej 10, nie miała na razie żadnej roli w której mogłaby się popisać swoją gra aktorską chbya że masz tutaj na myśli serial telewizyjny "Cień Anioła", tudzież "Fantasyczną Czwórkę" czy "Sin City" w którym jej rola ograniczała się do tańca w barze..Jeżeli potrafisz wymienić choć jeden film w którym wykreowała świetną postać to możemy dalej rozmawiać. Jak na razie twoje argumenty ograniczyły się do wytykania mi błędów, a nie racjonalnej argumentacji w sprawie umiejętności aktorskich tej oto pani - Jessicy Alby. Pozdro.

Joern

No ok wstawiłeś jej 8, czyli taką samą notę jak Natalie Portman?? Czy Twoim zdaniem to jest sprawiedliwa ocena?? Moim zdaniem skrzywdziłeś Natalie niemiłosiernie ona się już wykazała chociażby w "leonie zawodowcu" czy "bliżej" nie wspominając o "powrocie do garden state". Tak więc przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli!!

Szajba

Nie wiem czemu porównujesz polską filmografię i polskie zaplecze kina z amerykańskim. To wielka niedorzeczność, do Polskiego Instytutu Filmowego zgłaszają się młodzi ludzie z gotowymi scenariuszami, które mimo wszystko nie mogą zostać zrealizowane. Dlaczego?? Kasa, kasa, kasa. W tym roku złożono 26 wniosków na produkcję filmów fabularnych, 48 wniosków na produkcję filmów dokumentalnych i 5 wniosków na produkcję filmów animowanych, nie wspomianając o debiutach reżyserskich czy stypendiach scenariuszowych. Wśród dofinansowanych projektów znalazło się:
- łącznie 14 filmów fabularnych pełnometrażowych, w tym 4 debiuty;
- łącznie 26 filmów dokumentalnych, w tym 5 debiutów;
- łącznie 5 filmów animowanych oraz 2 debiuty;
To chyba daje wiele do myślenia. Łączna kwota podjętych decyzji wyniosła prawie 30 mln zł., w tym na filmy fabularne prawie 22 mln zł.

Natomiast filmografia Amerykańska już w czsach międzywojennych zalewała rynki innych krajów swoimi produkcjami. Polska stała się dla Hollywood doskonałym rynkiem zbytu. Jednakże różnica w produkcjach amerykańskich była znacząca i zachowała się do dziś. W USA przemysł filmowy opierał się na dużych korporacjach które wpływały na wszystkie etapy produkcji i dystrybucji filmów. W Polsce rynek przypominał dziesiejsze kino niezależne, studia dźwiękowe były samofinansującymi sie firmami, podobnie jak kina funkcjonowały oddzielnie. I trzeba także dodać że jeszcze przed II Wojną Światową amerykański przemysł filmowy rozporządzał budźetem w wysokości 200 milionów dolarów, a same inwestycje w rozwój kinematografii wynosiły w USA 2 miliardy dolarów.

Sam chyba widzisz że porównywanie 2 kompletnie odległych krajów, o innej gospodarce, dodatkowo albo jak kto woli przede wszystkim krajów o różnych doświadczeniach historycznych nie można porównywać. Polacy przeżyli dużo wiecej w swojej historii i teraz za to płacą, mam nadzieję że w tej kwestii przynajmniej się zgadzamy??

Joern

Można było napisać to w jednym poście. No więc po kolei.
Czepiasz się mojej argumentacji, że wytykam Ci błędy. Racja. Wytykam ci je by uświadomić Ci, jakie masz podejście do Alby ponieważ w przypadku podobnych aktorów(mam tu na myśli nie wielką filmografię) wstawiasz „10”(teraz już zmieniłaś podobnie ja Jessici Biel z „9” na „7”, ale moje błędy były wytykane przed twoją zmianą) Czepiasz się mojej argumentacji, że nie jest racjonalna a swoją nazywasz racjonalną??„Ale czego można się spodziewać po kimś kto uważa Keanu. R za wybitnego aktora” – żal…
Cień anioła, Sin City, Fantastyczna Czwórka, Błękitna głębia, Honey, Słownik snów, Bestia – na podstawie tych produkcji wstawiłem jej „8”
Pani Natalie Portman jest aktorką bardzo dobrą. Gra swoje role bardzo naturalnie i stara się w każdej innej produkcji grać inaczej. Choć stać ją na jeszcze więcej. Bardzo podobne zdanie mam o Albie, niestety ty masz inne więc tobie będzie się wydawać dziwne „8” dla Portman i dla Alby. Równie dobrze mogę napisać, że „2” dla Reevesa jest haniebną oceną(bo jest). Bo jak wg Ciebie taki Willing który ma teraz „7” jest wg Ciebie od niego 4 razy lepszy to sorry „Tak więc przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli!! „ … Dodam jeszcze, że moje oceny aktorek i aktorów mogą ulec zmianie z każdym kolejnym obejrzanym filmie.

„Nie wiem czemu porównujesz polską filmografię i polskie zaplecze kina z amerykańskim. To wielka niedorzeczność, do Polskiego Instytutu Filmowego zgłaszają się młodzi ludzie z gotowymi scenariuszami, które mimo wszystko nie mogą zostać zrealizowane. Dlaczego?? Kasa, kasa, kasa. W tym roku złożono 26 wniosków na produkcję filmów fabularnych, 48 wniosków na produkcję filmów dokumentalnych i 5 wniosków na produkcję filmów animowanych, nie wspomianając o debiutach reżyserskich czy stypendiach scenariuszowych. Wśród dofinansowanych projektów znalazło się:
- łącznie 14 filmów fabularnych pełnometrażowych, w tym 4 debiuty;
- łącznie 26 filmów dokumentalnych, w tym 5 debiutów;
- łącznie 5 filmów animowanych oraz 2 debiuty;
To chyba daje wiele do myślenia. Łączna kwota podjętych decyzji wyniosła prawie 30 mln zł., w tym na filmy fabularne prawie 22 mln zł.

Natomiast filmografia Amerykańska już w czsach międzywojennych zalewała rynki innych krajów swoimi produkcjami. Polska stała się dla Hollywood doskonałym rynkiem zbytu. Jednakże różnica w produkcjach amerykańskich była znacząca i zachowała się do dziś. W USA przemysł filmowy opierał się na dużych korporacjach które wpływały na wszystkie etapy produkcji i dystrybucji filmów. W Polsce rynek przypominał dziesiejsze kino niezależne, studia dźwiękowe były samofinansującymi sie firmami, podobnie jak kina funkcjonowały oddzielnie. I trzeba także dodać że jeszcze przed II Wojną Światową amerykański przemysł filmowy rozporządzał budźetem w wysokości 200 milionów dolarów, a same inwestycje w rozwój kinematografii wynosiły w USA 2 miliardy dolarów.

Sam chyba widzisz że porównywanie 2 kompletnie odległych krajów, o innej gospodarce, dodatkowo albo jak kto woli przede wszystkim krajów o różnych doświadczeniach historycznych nie można porównywać. Polacy przeżyli dużo wiecej w swojej historii i teraz za to płacą, mam nadzieję że w tej kwestii przynajmniej się zgadzamy??”

Wszystko pięknie i ładnie ale pragnę zauważyć, że ja nie porównałem amerykańskiego kina do polskiego, tylko sukcesy, przynajmniej to miałem na myśli. Na polskie warunki Zakościelny osiągnął za mało, żeby był ceniony wyżej niż Alba, która na Amerykańskie warunki(miałem na myśli sukces) osiągnęła sporo.
Pozdrawiam.

Szajba

Tak oczywiście Szajba nie zgadzam się z Tobą w namniejszym nawet calu, Alba osiągnęła więcej?? Bzdura, w Hollywood produkowanych jest dużo więcej filmów więc argument że stała się sławna bo zagrała w ciągu roku w 3 komercyjnych filmach co uczyniło z niej aktorkę dla mas wogóle do mnie nie przemawia. Chyba nie zrozumiałeś przytoczonych przeze mnie danych, które miały świadczyć o tym iż amerykański przemysł filmowy jest dużo lepiej rozwinięty, a co za tym idzie amerykańskie filmy pokazywane są na całym świecie, tak więc amerykańskie kino ma rynki zbytu na całym świecie, duże nakłady pieniężne z pewnością świadczą także o dużo lepszej reklamie i ogółem łatwiejszym etapie budżetowania filmów. Tak więc bardzo Cię przepraszam ale żeby zaistnieć w polskim kinie, lub telewizji potrzeba do tego więcej zachodu. Tym bardziej że u nas w kraju produkuje się przede wszystkim seriale!! A nasze filmy choć dobre puszczane są ewentualnie na festiwalach filmowych. Jeśli jakiś film został nominowany w jakieś kategorii prawdopodobieństwo ze wygra jest niewielkie, bo choć pomysły mamy to brak nam funduszy na wykończenie.

A jeśli chodzi o ocenę gry aktorskiej, to kto powiedział że nie mogę jej zmienić?? Mam ku temu takie samo prawo jak Ty i tak też robię.

Joern

Zakościelny nie osiągnął więcej niż Alba. Taki Pazura(choć jest dużo starszy) osiągnął już więcej - może na tym przykładzie zrozumiesz o co mi chodziło.
"A jeśli chodzi o ocenę gry aktorskiej, to kto powiedział że nie mogę jej zmienić?? Mam ku temu takie samo prawo jak Ty i tak też robię."
To napisałem po to abys się kiedyś nie przyczepiła, że zmieniłem Portman ocene na wyższą bądz niższą i wmawiała sobie, że nie myślę podczas oceniania.

Szajba

Nie powiedziałam że nie myślisz gdy wystawiasz komuś ocenę! Wręcz przeciwnie jesteś jedną z niewielu osób która w sposób niezwykle sprawiedliwy stara się oceniać aktorów, wiadomo że raz wychodzi Ci to lepiej innym razem gorzej ( ale to tylko moje subiektywne odczucie, bo mam inne zdanie).

Ale serio Szajba nie chodzi mi tutaj żeby porównywać Zakościelnego z Pazurą bo nie w tym rzecz. Chodzi mi raczej o to że on dopiero zaczyna swoją pracę. Tak samo jak Ty przyznałeś poczatkowo Jessice Biel 9 i zmieniłeś ją na 7, tak i ja z pewnością zrobię z Zakościelnym w przyszłości. Róznica polega na tym ze Ty wystawiasz taką ocenę aktorkom, a ja aktrom. Pozdro :)

Joern

„Chodzi mi raczej o to że on dopiero zaczyna swoją pracę” – chodzi o Zakościelnego
Zgadzam się. Ale zauważ, że Alba w gruncie rzeczy też. Problem polega na tym, że Zakościelny też był w bardzo wysoko w rankingu(i ty też byłaś – powtarzam byłaś, częścią osób, które mu to zapewniły a tak naprawdę nie wykazał się jeszcze) i się go jakoś nie czepiałaś. I tylko o to chodzi teraz.

„. Tak samo jak Ty przyznałeś poczatkowo Jessice Biel 9 i zmieniłeś ją na 7”
Pomyłka. To ty wstawiłaś jej „9” potem zmieniłaś na „7” ale nie ważne… pisze to dla jasności.

„Róznica polega na tym ze Ty wystawiasz taką ocenę aktorkom, a ja aktrom. Pozdro :)”
Jak dobrze zrozumiałem to chodzi o to, że ja daje taką ocenę a ty taką. Ok. w porządku, ale zauważ, że to nie ja napisałem, że „nie jesteście w pełni władz umysłowych” W dodatku twój atak na Keanu mnie powalił i dla tego jestem dość nie miły.

Odstępując od tematu to powiem coś na temat Pani Portman. Napisałaś o Leonie. Tak prawda jest, że zagrała bardzo dobrze w ogóle już jak to był jej debiutancki występ to jeszcze większe gratki się należą ale gdyby nie to, że Leon zawodowiec odniósł tak wielki sukces, co nie jest jej zasługą bo Oldman i Reno zagrali lepiej niż ona, by nie była tak naprawdę zauważona tak szybko. Po prostu zagrała w filmie, który do dziś jest szanowany, nie zapomniany no i genialny.

Pozdrawiam. :)

Szajba

Nom ok, ale nie wymagaj od dziecka żeby nie wiem wspaniale grało w swoim debiutanckim filmie, to chyba jasna sprawa że brak doświadczenia odgrywa w tej sytuacji pierwsze skrzypce.

Hmn...to ja wstawiłam Jessice Biel 9?? Sorka już nie pamiętam, być może..już nie te latka..

Zakończmy temat z Zakościelnym, zgadza się to był błąd i koniec kropka. NIe wracaj już do tej kwestii.

Atak na Keanu uważam za uzasadniony ( może po oglądnięciu sławionego przez Ciebie "Małego Buddy" zmienię zdanie na jego temat), dziwi mnie tylko jeden fakt. Dlaczego u Ciebie w ocenach można zauważyć Keanu Reeves - 10, Al Pacino - 10 ?? Czy Twoim zdaniem to aktorzy tego samego pokroju?? Bo coś mi się wydaje że nie bardzo.

Joern

„Zakończmy temat z Zakościelnym, zgadza się to był błąd i koniec kropka. NIe wracaj już do tej kwestii.”
Skoro chcesz zakończyć to nie mam nic przeciwko. Nie ma tematu!!!

"Dlaczego u Ciebie w ocenach można zauważyć Keanu Reeves - 10, Al Pacino - 10 ?? Czy Twoim zdaniem to aktorzy tego samego pokroju?? Bo coś mi się wydaje że nie bardzo."
Taka sama sytuacja co z Albą i Portman. Nie zrozumiesz tego skoro masz inne zdanie na temat Reevesa niż ja. Chociaż Pacino to obecnie(dla mnie) najlepszy aktor na świecie - brak skali dla niego. I jeżeli miałbym się sugerować tym, że aktor jest słabszy niż Pacino to bym musiał tylko jemu dać „10”.
Pozdrawiam.

Szajba

Nom ok, czyli przyznajesz że Pacino jest najlepszy, jeśli tak to nie ma sprawy :) A w sprawie Reevesa to mam prośbę żebyś polecił mi jakieś fajne filmy z jego udziałem, może zmienię o nim zdanie. Być może natrafiłam na jakieś gorsze jego role, a Ciebie pytam jako eksperta o radę :) pozdro :p

Joern

mówić źle o jessice to grzech jestem w niej zakochany i będę ją bronił

dengr

jak ja cie lubie szajba,za te twoje mądre komentarze.!

nosferatu

A ja lubi Jorne za jej madry komentarz na temat Alby!

nosferatu

"jak ja cie lubie szajba,za te twoje mądre komentarze.!"
Moniczko mam nadzieje, że piszesz to serio a nie w formie żartu :)
Pozdrawiam:*

Joern

a ja uważam jessice za dobrą aktorkę. podobało mi się jej gra w sin city. nie zapomnę też honey!! jesscia górą!!!

Joern

wiem że napewno zostanę zlinczowana za tego posta, ale coż muszę to napisać.

mało kto chciałby oglądać jakieś brzydkie, tłuste aktorki w roli głównej, nawet jeśliby miały fenomenalny talent. to wiadomo, że ludzie wolą obejrzeć w takiej roli piękną kobietę. może nie idealną, ale bardziej piękną niż jakieś monstrum. ludzie od zawsze będą oceniać najpierw urodę a dopiero później charakter, talent etc... i nie zapowiada się aby to doczekało się zmiany. więc wybaczcie ale objeżdzanie ładnych aktorek, to tylko obłuda i zazdrość niektórych dziewczyn (to zrozumiałe). ale jessica alba ma talent i jechanie po niej jak po szmacie nie ma tutaj żadnego sensu.

varela

Nikt tutaj nie nazwał Alby "szmatą" wybacz więc że się nie zgodzę z Twoim postem, ale jest dużo bardziej utalnetowanych aktrek które nie dość że piękne to posiadają talent, pewne zdolności aktorskie i żeby je ujawnić zdolne sa do obrzydzenia się przed kamerą. Stylizowanie się na wieczną piękność nie jest ani naturalne ani racjonalne, bowiem nie wnosi nic do aktorstwa, ba tylko je zakrywa. Nie chcę tutaj nikogo negatywnie oceniać, ale mam na myśli sam fakt że aby wystawić komuś wysoką notę trzeba mieć ku temu jakieś podstawy. Pozdro.

Joern

Widzisz. Problem tkwi w tym, że ja np. mam podstawy i wstawiłem jej "8" ale czuje, że będzie wyżej jak obejrzy się kolejne jej produkcje. Ty nie widzisz w niej dobrej aktorki to trudno, ale to że ty nie widzisz nie znaczy, że tak jest i tym samym nie masz prawa obrażać innych (ci co ja oceniaja wysoko nie są w pełni władz umysłowych).

Szajba

Faceco są wzrokowcami i nic poza tym, nie patrza na jej gre aktorska, ktora jest no mniej niz dostateczna

Mona

Mialam napisac faceci, malutka pomyleczka, wybaczcie

Mona

nie lubię sie czepiać, ale skoro mona tak stawiasz sprawę to proszę. Alba jest utalentowaną aktorką co pokazała w serialu Dark Angel za którego miała nominacje do Złotego Globu. W 2005 po ra zpierwszy pojawiła sie aż w 3 filmach konowych w ciągu jednego roku i to był praktycznie jej debiut. Mi tam jej gra aktorska nei przeszkadza. Wiem, że się dopiero rozkręca i za niedługo będzie odnosić sukcesy...
p.s. ciekawe czemu dałaś vinovi disslowi 10, skoro ten facet nie jest aktorem...przynajmniej dla mnie. To zwykły osiłek, który dopiero co urwał się z siłowni i trafił na plan.
Pozdrawiam :)

Mona

skoro ci faceci nie pasuja, to moze ja sie wypowiem na temat Alby - krotko i zwiezle - ja tez uwazam, ze Jessica jest naprawde dobra aktorka; aha dodam jeszcze, ze jestem dziewczyna, jezeli tak ci na tym zalezy...:/ chociaz nie wiem, dlaczego wedlug ciebie ocena mezczyzn jest nieobiektywna.

__Pija__

Sorka Pijana ale podaj mi tytuł filmu w którym wykreowała świetną postać a oglądnę i jeśli naprawdę mi się spodoba to przyznam Ci rację. Nie chcę jej tutaj w żaden sposób przekreślać, ale dziewczyna jeszcze nie zdążyła się wykazać jeśli to zrobi jej ocena na pewno podrośnie. Pozdro :P

Joern

Ej słuchaj nie czepiaj się tego ze Vinowi dalam 10 bo obejrzalam z nim pare fajnych filmów, a ci di pijanej, no sry kazdy ma swoj gust, przeciez nie wyzywam was za to ze lubicie alby, ja jej nie lubie bo nie uwazam by byla rewelacyjna aktorka, a co do tego ze zagrala w 3 filach w ciagu roku, to co? Mcgregor gra w 7. pozdrawiam

Mona

Właśnie o to mi chodzi. Ty lubisz Vina a on dla mnie nie jest żadnym aktorem. Sorki, ale jego popisy w Kronikach Riddicka, czy Pacyfikatorze to istna błazenada...no ale każdy ma swój gust :)

Mona

"Faceco są wzrokowcami i nic poza tym, nie patrza na jej gre aktorska, ktora jest no mniej niz dostateczna" No węź nie bądz śmieszna... Z takim podejściem to ja dziękuje.

Szajba

No i ok Kristofer :D Nie ma problemu, moze obejrze jeszcze jakis film z Jessica i pomysle

Mona

O jej grze aktorskiej. Pozdrawiam :D MOze widzialam filmy w ktorych nie grala super

Szajba

Wybacz Szajba udowodnione naukowo, z obdukcji też wiadomo :P

Joern

No tak. A co tam. Ty zawsze masz racje a faceci zawsze oceniają cycki.

Szajba

No hm..nie zawsze, przeciez na fizyczność kobiety nie wpływa tylko sam biust, ale całokształt. Oczywiście każdy ma jakieś preferencje...

Joern

Własnie, moze miec na przyklad ladne oczy :D No nie, a ty odrazu myslisz ze biust. O Jessica ma ladne oczy, ja tak uwazam

Mona

Otóż to..ja zawsze najpierw patrzę na oczy...Dopiero później na kolor włosów, biust i ogólny wygląd :P

Kristofer

Pragnę zauważyć, że to forum jest poświęcone filmom i aktorm, a nie urodzie. Więc nie oceniam urody a umiejętności aktorskie Alby.
Gdyby było to forum urody dałbym 10\10 bez wątpliwości. Nie wiem jak wam moge to uświadomić, że mojej ocenie nie podlega uroda Alby. Jednak zapewniam, że takie założenia(przynajmiej jeżeli chodzi o mnie) są błędne.

Joern

Jess jest bez zwątpienia ładna, a osoby zazdrosne maja pretekst , ze wiekszej ocenie podlega jej uroda niż gra aktorstwa. Nie zgodze się, bo owszem może nie we wszystkich filmach wypadła super, ale nikt nie jest idealny. Wydaje mi się, że jak na swój wiek od którego zaczęła prace przed kamerami mówi też sam za siebie. Musiała być zdolna skoro tak wcześniej ją zauważyli.

Joern

Co ty tu robisz ;D za mało filmów sie naogladałaś.... ;P No własnie dajmy jej szanse,w DA i Honey zagrała super ,albo Sin City....

Sky_Angel

O rety.. to się nazywa szeroik wątek:) .. Ja muszę stwierdzić że lubie Albe a widziałam jej serial Dark Angel (bardzo mi się podobał), oraz filmy Honey i Sleeping Dictionary. Może w tym ostatnim gra nie była jakaś super naturalna.. ale może właśnie taką miała role? Moim zdaniem to jest naprawde dobrze zapowiadająca się aktorka. I fakt jest bardzo ładna i wiele dziewczyn pewnie zazdrości jej urody (np ja :D ).. nio ale myśle że mimo tego iż faceci są wzrokowcami nie można mówić że każdy ocenia aktorki tylko po wyglądzie. Bo to tak jak by nam powiedzieć że jak facet sie wypręży to my już za nim biegniemy. co moim zdaniem nie jest prawdą dla ogółu, ale jeśli spojrzeć na pojedyńcze jednostki to moga się zdarzyć takie przypadki...

Kate_wr

o rany... wszyscy wiemy że głównym atutem Jess jest piękna buzia i zgrabne ciało... mnie samej udzielił się pewien fanatyzm związany z jej osobą (a jestem dziewczyną)... a co do aktorstwa faktycznie można się kłócić... obejrzałam wszystko co jest dostępne w necie z jej udziałem... i tak:

Camp Nowhere, Secret World of Alex Mack i Flipper - jeszcze dziecinnie ale sympatycznie, nie ma jednak mowy o wielkim aktorstwie

Idle Hands - wyglądała ślicznie ale grała za bardzo idiotkowato

Never Been Kissed - tu miała zgrać słodką idiotke (nie taka jak w Idle Hands) i zrobiła to świetnie - nawet sie posmialam

Paranoid - znów ślicznie wygląda ale wkurza mnie aktorstwo - mowa ciała w niektorych tekstach jest odwrotna do sensu słów (patrz: scena w wannie)

Cień Anioła - jestem absolutnie bezkrytyczna - zagrała genialnie - rola bardzo pod nią

Sleeping Dictionary - sztuczna strasznie... nieudana próba zmiany akcentu

Honey - gra aktorska nie porywająca ale dobrze zagrane sceny z tancem

Sin City - no i niech ktoś mi powie gdzie ta jej swietna rola... pieknie zatanczyla i tyle... nagroda sie jej nalezy bo super sexy bylo zatanczone ale gdzie tu bylo aktorstwo? te marne pare minut?

Into The Blue - fatalnie nie było ale czy przy wypowiadanianiu kazdej kwestii musiala sie usmiechac? na dłuższą metę męczące

Fantastic Four - masakra, słabo

no to by bylo na tyle...

jay jay


jay_jay

kul

jay_jay

jay jay no własnie z Twoich wypowiedzi wynika,że miała takie role... ja obejrzałam prawie wszystkie filmy z nią,ale ona jest młoda,obejrz sobie filmy innych aktorów jak grali mając 17 lat... Można powiedzieć,ze jej kariera zaczęła się od Honey jak nie od Sin City...jeszcze dużo filmów przed nią,stara się... Gra aktorów również zalezy od całokształtu i scenariusza.... Ma 25 lat i całe życie przed sobą....Moze byście tak od razu jej nie krytykowali....

Sky_Angel

Dobrze Sky Angel, skoro tak dobrze sie zapowiada to ok...jednak czy jest to od razu powód do tego aby wstawiać jej 10/10 ?? Wybacz ale to jest wielka niedorzeczność. Rozumiem że w obecnych czasach liczy się fakt czy dany aktor jest na topie, jednakże wystawiając ocenę należy brać pod uwagę całokształt - między innymi prestiż. Wybacz więc ale jak na razie Jessica zasłużyła na 6/10, a Jack Nicholson czy Meryl Streep w pełni zasłużyli na 10/10. Jeśli masz w tej kwestii jakieś wątpliwości to już Twój problem. Uważam że moja ocena jest sprawiedliwa i nie będę się z niej tłumaczyć.

Tak jestem kobietą, co wcale nie oznacza że nie mogę oceniać urody innych kobiet. Jeżeli ktoś mi się nie podoba to tak też mówię. Jessica pod względem urody wydaje mi się być dość przeciętna, choć z pewnością jest ładniejsza od Keiry Kightley która cieszy się chyba w tej kwestii największym wzięciem. Jednakże jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje. Więc drodzy panowie proszę zaoszczędźcie sobie teorii że jestem zazdrosna. Ta sama kwestia tyczy się takze grona damskiego. To by było na tyle.
pozdro :)

Joern

Co do Alby to jest przesliczna dziewczyna,ale jesli chodzi o jej zdolnosci aktorskie to nie moge wiele na ten temat powiedziec.po prostu widzialm ja moze w jednej roli a to za malo by oceniac:)ktos chcial przyklad dobrze zagranej roli w wieku 17 lat wiec wspomne wyzej wymieniona Knightley.Sadze,ze rola Lary w Doktorze Zywago to kawal dobrej roboty szczegolnie,ze zagrana w tak mlodym wieku.a co do ocen to mysle,ze kazdy moze przyznawac jakie chce komu chce wedlug wlasnego uznania:)czasem tez mnie denerwuje jak ktos wstawia wysoka note komus kogo nie lubie lub tez zaniza srednia ulubionemu aktorowi.nalezy sie jednak z tym pogodzic;)a tak w ogole czy ta ocena na fimwebie ma jakies znaczenie?nie sadze...

nomiczek

Dobra dobra stawiajcie sobie ile chcecie pkt. No i własnie jeżeli inni stawiają jej 10/10 to nie powinniście się w to wtrącać to jest ich sprawa,każdy ma inny gust i może dla nich będzie lepszą aktorką... Sama uważam,że nie jest najlepszą aktorką i sama Alba to wie... Nic nie zwojujecie tym,ze napiszecie sobie,żeby na nia nie głosować a docenić innych... Tak jak pisałam dla innych będzie ona dobra dla 2 nie... oczywiste....

Sky_Angel

Ok, każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii, po to między innymi powstają takie fora dyskusyjne. Jasne że o gustach się nie dyskutuje, jedni wolą oglądać Jessice Albę, inni Meryl Streep a jeszcze inni Cate Blanchett i ta kwestia nie ulega wątpliwości. To jest kwestia osobistych preferencji danej jednostki. Pragnę tylko zauważyć że dyskusja prowadzona jest w celu wymiany zdań i do tego także i tutaj doszło. Dziękuję za konwersację i pozdro :)