Wie ktoś może jak można w łatwy sposób zdobyć autograf Depp'a? Słyszałam, że jest taka strona z mailami. Ma ktoś może link do niej, albo zna jakiś inny sposób?
Pozdrawiam
Gehenn, to weź się jakoś zmobilizuj, zbierz się w kupę i działaj.
Btw, oglądnęłam "Pojedynek". Ten film jest ZAJEBISTY!!! Dawno czegoś takiego nie widziałam.
Gosia: nie mogłam, bo niestety jedna w domu nie jestem i czasami mi okupują komputer wieczorami :<<<
Yoko: wiem :D dlatego właśnie mnie dziwi, że nazywają avatara przełomowym. w sumie wystarczy mieć dobry scenariusz, muzykę i aktorów, a każdy film może się takim stać. tylko trochę starań?
btw. zauważyłam, że w "Pojedynku" nikt nie odwalił niczego - żadnych niedociągnięć, dziur fabularnych, wszystko zapięte na ostatni guzik. to dodatkowy plus dla filmu. ogromnie żałuję, że jest tak mało zanany. ale z drugiej strony do Oscara jest nominowana aktorka, która grała w zmierzchuweńku za Up in the Air (Anna Kendrick), więc w sumie o co ja proszę...
Lady: no jacha, po co komu autograf Deppa, skoro ma na forum nas?
niemiecki ssie.
posłuchajcie tego: http://www.youtube.com/watch?v=msVtD_oMdKg&feature=related
<333 Scala & Kolacny Brothers. Geniusze.
A mi się tooo podoba ;D
Niech Was nie przerazi ten "New Moon", ja to usłyszałam w Greysach<3 ;PP.
http://www.youtube.com/watch?v=GTrrNuco38o
Najlepszy pomysł to z tą Francją. Już kupuję bilet i jadę. A jak!! Jak szaleć, to szaleć!!
Pozdrawiam
ja mam, jak chyba bylam w 2 kl liceum,czyli jakies 4 lata temu to wyslalam list plus moje 2 fotki i pocztówkę z Krakowa:)
po kilku tygodniach dostalam odpowiedz z autografem:) stempel byl z Santa Clara,pamiętam to dokładnie hehe:) ->mam te kopertę zachowaną.
oczywiscie jestem zadowolona,ze mam,ale to jednak nie to samo co na żywo zdobyty.
jak bede miec za 3-4 lata wiecej kasy to planuje pojechac do Londynu na premiere jakiegos filmu i tam go dorwac- podlozyc mu pod nos biografie-zeby chociaż maźnął na niej 2-3 kreski.albo przynajmniej zrobic mu z bliska zdjecie i zobaczyc go na żywo,z 20 metrow,przydeptana i skopana przez histeryczki,ale na żywo:)
pzdr
Edziu: Bardzo się cieszę, że pomogłam.
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlaczego BAFTA w tym roku okropnie pominęła Sherlocka?! Ogólnie, ten film jest bardzo niedoceniony przez akademie. Rozumiem, że miał być masowym, ale litości. Forrest Gump również był masowy, tak? Nie porównuję Sherlocka do Gumpa, ale Holmes był genialny i pomimo tego, że nagłośniony (czyt. nie alternatywny - btw. nigdy już nie zaufam 'alternatywnym' filmom po obejrzeniu "Słonia"; dawno takiego gówna nie widziałam; kino, które potrafią zrozumieć tylko nieliczni? - kpina, to było po prostu bardzo ZŁE), powinien być nagradzany. Zawsze uważałam BAFTę za tą, która nagradza sprawiedliwie, właśnie tych, co zasługują, ale nie mają czego szukać na przykład na Oscarach, a tu takie rozczarowanie. Ani jednej nominacji. Chyba że o czymś nie wiem i film po prostu nie podchodzi pod standardy nagrody.
Bardzo, bardzo mi przykro, zwłaszcza ze względu na Lawa i Downeya - mam nadzieję, że przynajmniej dużo na swoich cudnych rolach zarobią, bo za taką robotę naprawdę im się należy. Ja dzisiaj byłam na Sherlocku drugi raz xD Zarobią na mnie te złoty pięćdziesiąt :D
też byłam dzisiaj drugi raz! właśnie wróciłam ;DD i zgadzam się - film genialny i stanowczo ZA MAŁO doceniany. a zwłaszcza rola Roberta :******************** przecież on jest rewelacyjny!!! i to nie tylko jako Szerlok ;) a film ma o ile się nie mylę nom. za muzykę i liczę, że chociaż za to dostanie ;// a w ogóle nie mogę skumać - dlaczego, mając aż 10! nominacji w kat. FILM, nie znalazł się tam właśnie Sherlock Holmes. zamiast avatarka np... :// braku nom. dla Roberta już mi sie nawet nie chce komentować - skandal!!!
no.
Sherlock Holmes lepszy od Avatara. Nie rozumiem co w tym Avatarze takiego super, że wszystkim się to podoba!! Jak dla mnie to to żaden hit nie jest.
Hello everybody!! Nie było mnie przez tydzień bo na nartach szusowałem, ale widzę, że tu wszystko po staremu oprócz tego, że wszyscy sobie avatary pozmieniali i nie można nikogo rozpoznać :P
witaj ;P Lady, Yoko i Gehenn w ostatnim czasie nie zmieniały avatara. tylko ja i Mada :)
i jak było na nartach?? :D ja nigdy w życiu nie jeździłam ;P
Ja też nigdy ;(. Podejrzewam, że z takiego wypadu wróciłabym zapakowana po czubek nosa w gipsie ;PP.
Ze sportów zimowych preferuje sanki, śnieżki i lepienie bałwana ;D.
Ja chce wiosny!!! Chce na rower!!! ;PP.
Ze wszystkiego co wymieniłyście nie lubię tylko jazdy na łyżwach :P a na nartach się suuuuuper jeździło, wgl wyjazd był zajebisty ale niestety trzeba to wszystko odespać bo jutro już powrót do szkoły ;/
Ja wysłałem pocztą z tej strony: http://www.fanmail.biz/1229.html.
Autograf dostałem po 9 miesiącach. Strasznie długo się na niego czeka. Ale warto!!
A czemu te dziwolągi piszą tu w ogóle nie na temat?? O co cho??
Walentynki są fujka. Aczkolwiek te jakoś mi dziwnie dobrze idą. Zaczęłam dzień Jajami w Tropikach (wiem, wiem, ale ten film jest naprawdę GENIALNY xD martwi mnie tylko, że twórcy śmiali się akademii w twarz, zwłaszcza w wątku Roberta, a potem oni, ze wszystkich jego ról wybrali właśnie tę i dali mu nominację do Oscara Oo''), potem obejrzałam Charliego Bartletta (brawo dla Roberta, nareszcie rola, w której nie grał superostregosupergościa; filmowy Gardner naprawdę sobie nie radził), a następnie - Serce i Dusze (z 1993, jaaa; kiedyś to mieli pomysły na filmy, naprawdę; plus Robert, który wcielił się w aż pięć różnych postaci - to było bardzo dobre, film przeuroczy). A potem poszłam spać o szóstej i wstałam do was.
A jak wam idą walentynki?
A dzień to zaczolem tez b. dobrze. Z mamą obejrzalem sobie Szkołe uczuć. Tak z okazji walentynek. Wzruszające to bylo. Mój brat to sie nawet popłakał. Mi też się chcialo, ale bylem twardy!
całkiem dobrze. Gehenn, o co chodzi?? też właśnie skończyłam oglądać po raz drugi 'jaja w tropikach'. a w piątek wieczorem oglądałam 'charliego...' ;DD najbardziej podobała mi się scena, gdzie Robert (:**) pije i strzela do statku. genialne... y! a poza tym słucham sobie jego płytki i jest fajnie :)