Nie zgadzam sie z tym, w 2004 roku John powinien dostać Oscara za Piratów 1, a tymczasem zdobył go Sean Penn za Rzeke Tajemnic. Sory, ale Jack Sparrow to rola ponadczasowa. John stworzył sam Jacka, w każdym calu, sam pracował nad tą postacią i wiele go to kosztowało bo producentom jego pomysły sie bardzo nie podobały i walczył o niego. Oczy im sie dopiero otworzyły gdy Piraci zgarnęli tyle forsy, bo Sparrow został niezwykle dobrze przyjęty przez publiczność młodą jak i starszą.
Dokładnie. Chociaż Penn też genialny w Rzece Tajemnic. Akademia jednak boi się dać Oscara (za pierwszoplanową) za rolę tego typu żeby nie stworzyć swego rodzaju precedensu.
Tu ja sie nie zgodze depp jest dobrym aktorem, ale nie mial jeszcze wybitnej roli zasługującej na oscara, mimo , że piraci zgarneli faktycznie kupe kasy to postać Sparrowa nie jest jakoś wybitna postacią aktorską według mnie zwykła rola komediowa, ta postac nie ma zadnej glębi. A w 2004 roku według mnie to Ben Kingsley powienien dostac oscara za Dom z piaski i mgły.
Mało kto w tym stuleciu zagrał lepiej niż Penn w Rzece Tajemnic. Mówienie, że Depp w piratach był lepszy świadczy o braku jakiegokolwiek pojęcia o aktorstwie lub o kiepskim poczuciu humoru.
Bardzo Penna szanuje.
Ku*wa od dwóch tygodni nie widziałem żadnego rewelacyjnego filmu, co najwyżej bdb.Niezły niż.
Weźcie coś mocnego polećcie, najlepiej mało znanego.
byli lepsi od niego, Depp miał parę dobrych ról ale nie na Oskara
a za Golibrodę nie zasłuzył nawet na nominacje
Depp to świetny aktor. Jego gra w "Klątwie Czarnej Perły" jest doskonała, czy ktoś tego chce czy nie. Spokojnie mógłby za nią zgarnąć kilka nagród. Niestety nie widziałem "Rzeki tajemnic" i nie mam porównania. Ale jeśli Penn wygrał z Deppem w tym właśnie roku, to musiał zagrać jeszcze lepiej niż doskonale:-)
dziwne najbardziej komercyjny aktor nie dostaje najbardziej komercyjnej nagrody za najbardziej komercyjna rolę
są komercyjne zwłaszcza w ostatnich 20 latach , film oscarowy ma zazwyczaj ogromną kampanie reklamową i nawet przed premierą jest typowany do nagród, tak było choćby z Jak zostać królem
Komercyjne czy nie komercyjne są przede wszystkim dobre wiele z oscarowych filmów w ostatnich 20 latach rzeczywiście zasługiwało na oscary i nie chodzi tu tylko o komercje np. Forest Gump, Lista Schindlera, infiltracja czy miasto gniewu filmy które się wpisaly na stałe do historii kinematografii. Twojej tezie przeczy też iż najbardziej komercyjny film w historii (Avatar ) nie dostal Oscara w najważniejszej kategorii najlepszy film.
Nie będę zaprzeczał że kreacja Penna jest rewelacyjna. Warto nadrobić Rzekę Tajemnic bo to bardzo dobry film.
Owszem powinien dostać jak najbardziej.
Wszyscy piszą o piratach , oczywiście postać Sparrowa zasługuje na oscara , jednakże jego najlepszą rolą , za którą powienien dostać tę nagrodę w podskokach jest rola hrabi Rochester w Rozpustniku.
Chyba ostatnio jestem zbyt pobłażliwy więc wracam do argumentacji.
http://www.youtube.com/watch?v=nomSDcdnX_4 MASZ!
Porównaj do swojego "geniusza aktorstwa" pffffff.................
Kurde człowieku ty naprawdę lubujesz się w hejtowaniu. Lepiej zjeżdżaj na fora aktorów których ty lubisz bo tutaj i tak nikogo kto naprawdę lubi Deppa do niczego nie przekonasz.
W ogóle Deep zasłużył na tego Oscara, którego pewnie się nie doczeka do śmierci. Deep stworzył z postaci Sparrowa swego rodzaju markę i to już powinno być docenione. Ale poczekamy zobaczymy może w końcu jego (niepodważalnie posiadany) talent zostanie doceniony.
No i oczywiście prestiżowe teen choice;)
np:
Ulubiona filmowa walka / scena akcji
Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły (2003)
Ulubiony kłamca filmowy
Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły (2003) hEhE:D
Depp oscara dostanie za jakis czas ale za całokształt za jakies kilka lat. Według mnie zagranie pirata w przerysowany i komediowy sposób żadną rewelacją nie jest mimo, że film odniósł sukces to napewno ta rola na oscara nie zasługóje.
Miał sporo fajnych ról, które mógł lepiej zagrać, a to, że większość ludzi uważa go za genialnego aktora, wynika z doboru postaci, które same z siebie są ciekawe. Depp im może dać jedynie brązowe oczy, bo z nim, czy bez niego, postacie takie jak Jack Sparrow i tak będą kochane. To taki ,,efekt Johnny'ego Deppa" - graj ciekawe postacie, a ludzie cię pokochają.
Konfrontując go z innymi aktorami, to nie zasługuje na Oscara, przynajmniej nie za role pierwszoplanowe.
I jeszcze jedno, jeśli chodzi o postać Sparrowa, to składa się ona głównie ze stroju typowego dla pirata tamtego okresu, peruki,makijażu i paru innych rekwizytów, a nie gry aktorskiej.
ŻENADA!!. Twoja argumentacja jest bezsensowna. Idąc dalej twoim tokiem myślenia możemy powiedzieć że Heath Ledger też nie powininen dostać Oskara bo przecież Joker to postać ciekawa i nie trudno ją zagrać. Deep stworzył genialną kreację, która pokazała jego umiejętności. A stworzył ją od podstaw. A i jescze jedno postać Sparrowa nie skład się głównie ze stroju typowego lecz z gry gestów,mimiki i wypowiedzi. Z twoich wypowiedzi widać że nie lubisz tej postaci jak i masz podejście że ten aktor gra tylko dziwne postacie.
Również uważam że gada bez sensu.
Jack to nie tylko strój i jakiś makijaż. Ciekawe czy gdybyś ty się tak ubrała i umalowała to wszyscy by cię pokochali. Wątpię.
Depp posiada umiejętność wczucia się w postacie które gra. Dzięki temu milej się go ogląda.Sparrow 'a jak sam mówił grać uwielbia - co widać i to również jest na plus. Gadanie że Jack to tylko dobrze ubrany pirat i nic więcej to żenada.;/
Sparrow to nie tylko strój i makijaż. Jak już ktoś zauważył Sparrow to też gesty, mimika, wypowiedzi. Ale co z tego? http://www.youtube.com/watch?v=iewv4v8CLlU
Ja nie widzę dużej różnicy
Sęk w tym że on stworzył tą postać, a samo naśladowanie to nie to samo. Po prostu są na tym świecie ludzie którzy się tym zajmują. np
http://www.youtube.com/watch?v=ObFcIDdLOK0
http://www.youtube.com/watch?v=ObFcIDdLOK0
Jak widzisz naśladowanie innych aktorów to chleb powszedni i czy to ich czyni gorszymi? Ja zostaje przy swoim,że Jack Sparrow to postać ponadczasowa i genialna a wysiłek włożony przez Deppa powinnien być doceniony nawet jeśli nie mógł się równać z Fennem.
Grać może uwielbia, ale siebie w filmach nie ogląda i nie marzy, o tym, by dostać Oscara, jak myślisz, dlaczego?