Dla mnie-rewelacyjny aktor! Kreacja jaka stworzył w Edwardzie była niesamowita. Bardzo podoba mi się to również, że nie daje się zaszufladkować, jak choćby-mimo wszystko- Pitt. Jeśli miałabym go porównywać do jakiegoś innego aktora, to do Gibsona. Po prostu obaj potrafią nawet w mało ciekawa postać tknąć życie.
Niezwykle podobała mi się jego kreacja w Jeźdźcu, bo dzięki niej film można uznać za lepszy niż faktycznie jest.
W czym Pitt dał się zaszufladkować?
Lubi ktoś BOKS ( walki Mike'a, Alego, Proksy, ta pod spodem też daje rade)
http://www.joemonster.org/filmy/36234/Kolejny_koci_boks