Zauważyłam, że dla większośći dziewczyna jest piękna, jak ma mocny makijaż, ubiera się jak dziwka i powiększa co się da. A przecież ta dziewczyna nie ma w sobie nic ładnego! O ile czasem plastikowe laski typu Doda wyglądają mimo wszystko ładnie, to ta Megan jest własną karykaturą. Dziwnie ściągnięte, napuchnięte usta, uwydatnione kości policzkowe, wybielone zęby, tatuaże. Czy dla was naprawdę nie liczy się naturalny urok, rysy twarzy? Każda może założyć minispódniczkę i wypindrzyć się jak Megan. I żeby nie było, nie jestem żadną zazdrośnicą. Na pewno nie chciałabym być ofiarą operacji plastycznych, tak jak ona. A aktorka też marna.
Jest sztuczna i tyle, może i ma ładne oczy, ale nic więcej. Otwiera gębę w każdym filmie ,wypina tyłek jakby grała w pornolu, po prostu mnie drażni. Np. Charlize Theron jest bardzo ładna i nie jest tak sztuczna jak Fox
Niezbyt często czytam wszelkie tematy i tylko sporadycznie się wypowiadam, ale w tym przypadku zrobię wyjątek, otóż ŚWIĘTE SŁOWA, też nie łapię jak można się zachwycać panienką, która tak naprawdę nie wiadomo jak wygląda, wiadomo jedynie tyle, że jest wyuzdana i lubi się obnażać, ale faktycznie to się powszechnie podoba, setki upośledzonych onanistów dają jej potem dychę, tylko dlatego, że w paru filmach pokazała kawał dupy, świadczy to w końcu o jej wielkim kunszcie aktorskim, bo to przecież na tym portalu oceniamy, nieprawdaż? Charlize Theron to najlepszy możliwy przykład kobiety prawdziwie pięknej, subtelnej, z klasą i przede wszystkim wybitnej aktorki:-)
"...to się powszechnie podoba, setki upośledzonych onanistów dają jej potem dychę.." jak np krzyzak87
"Facetom podobają się takie cycate niunie a nie [...]"
nie jesteś wszystkimi facetami, więc pisz za siebie
Ok, tylko większość tych związków gdy kobieta jest niewykształcona i leci na faceta z kasą to kończy z reguły jako jedna z jego kochanek. Bo taki co patrzy tylko na ładny wygląd (te inteligentne też mogą być ładne) szybko się nudzi. W końcu ma dosyć słuchania idąc z taką do łóżka o problemach z doborem szminki do stanika, wyskakującego pryszcza czy w końcu głupiego chichotu. Faceci po prostu boją się kobiet pięknych i mądrych i dlatego wybierają te sztuczne plastiki (niby takie cudne). Pozdrawiam.
ale wy afere robicie... w filmach potrzebne sa wszystkie aktorki i te zdzirowate i te inteligentne. nie chciałabym zeby Charlize Theron grała taka pusta laske jak fox w zabójczym ciele.
a ty - przepraszam za wulgaryzm - niespełnionym koniobijcą. Megan nie jest dobrą aktorką, a to powinno się tu oceniać. nie powinno nam raczej chodzić o wygląd, tylko o talent, którego ona - moim zdaniem - nie posiada. ale jeśli już o to chodzi w tej dyskusji: widziałeś może jej zdjęcia przed wszystkimi operacjami i zabiegami? poszukaj i pooglądaj. nie była wcale ładniejsza od 'zazdrosnych pasztetów'. Megan zasłynęła skandalami i - cytuję - dziwkowatym stylem. jest raczej nic niewartą aktoreczką i gwiazdką.
Większość aktorek, żeby zaistnieć musi być atrakcyjna fizycznie, tylko nie róbmy z tego zarzutu, dobra? Bo to infantylne. Nawet Meryl Streep czy Hellen Mirren to były fajne dupy jak były młodsze. Megan Fox, w porządku aktorką jest nieprzeciętną inaczej, ale przynajmniej ma ładne ciało, a oglądanie ładnego ciała to też przeżycie estetyczne.
Hej kolego, Twoje prywatne doświadczenia nas nie interesują:P Filmweb nie jest od użalania się nad sobą.
uważam tak samo, Pan Wulgarny i Niewychowany "Krzyżak" tak najeżdżał na Jolie a ona przynajmniej jest mnie wyuzdana niż Fox... ale to tak jak mówisz ubieraj się jak prostytutka i nawet talentu nie potrzeba;P:P:P
po polskiemu to bedzie tak. Jesteś brzydka jak noc listopadowa, ale każda "Maszkara" znajdzie swego amatora
pasztet to pasztem tamto czy nie znasz innego słownictwa, nie kazdemu musi sie podobać typ urody Megan,chyba ci czegoś brakuje w realu
Jesteś płytki skoro uważasz, że każda krytyka jej urody wynika z zazdrości... im więcej widzę twoich wypowiedzi, tym bardziej mi ciebie żal, bo jesteś jakimś emocjonalnym inwalidą...
studiowałam pedagogikę (psychologia też w tym była) i śmiało mogę stwierdzić, że nic nie wiesz o ludziach. Nie rozumiesz co nimi kieruje... więc po co się z kimś takim sprzeczać i tak nic nie wyniesiesz z postów innych osób, bo wszystko postrzegasz przez pryzmat swojej skrzywionej psychiki
wiem sporo i doskonale zdaję sobie sprawę ,że sprawdzia ci ogromną przykrość to , że masakruję cię intelektualnie w każdym poście. Jesteś mizerną dziewczyną z kiepskim prognozami na przyszłosć mimo wyższego wykształcenia. Dodatkowo w każdym poście upokarza cię zwykły troll forumowy. Gdybyś była dośc inteligentna , to zdałabyś sobie sprawę, że dyskusja ze mną jest bezsensowna, gdyż twoja złość jest dla mnie cudowną pożywką niczym ambrozja :)