Zauważyłam, że dla większośći dziewczyna jest piękna, jak ma mocny makijaż, ubiera się jak dziwka i powiększa co się da. A przecież ta dziewczyna nie ma w sobie nic ładnego! O ile czasem plastikowe laski typu Doda wyglądają mimo wszystko ładnie, to ta Megan jest własną karykaturą. Dziwnie ściągnięte, napuchnięte usta, uwydatnione kości policzkowe, wybielone zęby, tatuaże. Czy dla was naprawdę nie liczy się naturalny urok, rysy twarzy? Każda może założyć minispódniczkę i wypindrzyć się jak Megan. I żeby nie było, nie jestem żadną zazdrośnicą. Na pewno nie chciałabym być ofiarą operacji plastycznych, tak jak ona. A aktorka też marna.
Nic w tym nie ma dziwnego. Tylko wiesz... marzenia z reguły są intymne. Jeśli jednak Twoje są publiczne to cóż...
ja nie mam nic przeciwko wzdychaniu, ale nie udaję, że są piękni, mają po prostu dla mnie to coś, ale nie jestem ślepa na ich grę i wygląd:P
Tylko Megan jest dla Ciebie taka ładna, na ulicy nie spotykasz ładnych dziewczyn?. Przecież Polki są najładniejsze;)
Prawda jest taka, że nikt nie jest zadowolony z tego co ma pod nosem. Niemcy chcą Murzynki, Murzynki chcą Chińczyków... Taka prawda;) To, że cały świat uważa Polki za najpiękniejsze o niczym nie świadczy. Liczy się mądrość jaką ze sobą niesiesz, prawda Panie i władco?:P
Czyli rozumiem, że z Megan Fox doszliście do etapu zagłębianiu się we własnych duszach. Gratki! Podejrzewam jednak, że Foxówna stwierdzenie "co masz w środku" odebrałaby nieco z innej strony...
Odbierasz ją przez pryzmat ról jakie do tej pory zagrała... właśnie to jest płytkie.
W realu to może być bardzo skromna dziewczyna.
hmmm... widziałam wiele młodych aktorek, a ona po prostu jest sztuczna, nie ma tego realizmu:( choćby w Dwóch i Pół, wiele tam gra młodych panienek i większość z nich ma grać tępe, a ona spośród nich była jedną z najgorszych, i nie mówię tego, bo jej nie lubię czy jestem zazdrosna, bo tak nie jest, po prostu przyjażałam się wiedząc, że to WILEKA MEGAN FOX:)
dobra koniec rozmowy. Ja argumentami i nie podważam tego, że jest piękna i zgrabna a Ty mi z takim czymś wyjeżdżasz, kiedy zupełnie nie o to chodzi, bo znam milion pięknych i utalentowanych gwiazd, o których nie piszę, że nie mają talentu gdy go mają, bo są pewne rzeczy niezaprzeczalne. I nie mam 15 lat, żeby obrażać kogoś, bo jest ładny...
Nie mogłaby, bo jest za niska. Sama nie wiem kim mogłaby być... Fotomodelką, albo reklamować jakiś badziew w tv. Ale skoro jestem płytka, bo oceniam aktorkę jedynie po filmach w których zagrała (bo jeśli brać pod uwagę filmy w których jej nie było to jest zajebista, fakt) to przykro mi bardzo. Oświadczam wszem i wobec, że jestem płytka w takim razie. Poddaje się. Fiuty górą, one zawsze mają rację.
Jak inaczej można odbierać grę aktorską aktorki jeśli nie po jej filmach? Po rozmiarze jej tyłka jak ty to robisz? Fenomenalna aktorka! Tylko widzę kilka dziur, pewne niedociągnięcia w jej "grze aktorskiej". Dobrze teraz Panie znawco?
matko ja jestem załamana tyle argumentów, a on myśli że to przez zazdrość... ręce mi opadły:( dzięki Asiek...
Argumenty są takie ze już ją skazałaś na straty tylko dlatego ze ma na razie na koncie lipne role. I twierdzisz że jej piękna uroda jest właśnie przekleństwem, bo nikt jej nigdy nie powierzy ambitnej roli tylko odgrywanie tępego lachona a la plastik Barbie. Z tym się zgodzić nie mogę bo wiele pięknych z urody aktorek zaczęło z czasem grywać w filmach naprawdę dobrych i ambitnych. Dlaczego uważasz że przed Megan taka szansa jest zamknięta?
Bo ona nie potrafi grać, jest słaba, piękna ale słaba i to jest ta różnica, plzzzz jeśli ją tak uwielbiasz to mów o jej pięknie, ale tyle krytyków i osób nie może się mylić
Prawda jest taka, że Fox jest ładna, ale nie ma tego czegoś co ma Sharon Stone. Sharon ma coś magicznego w spojrzeniu, w sposobie zachowania, w swoim ironicznym uśmieszku. Niestety patrząc na Fox tego nie dostrzegam. Przykro mi, dziewczyna nadaje się jedynie do podrzędnych rólek i wielką aktorką nigdy nie będzie.
Ja nie jestem załamana, bo wiem, że Miles pisze to specjalnie. Poza tym który facet nie myśli jedynie penisem? NIE MA TAKIEGO. Zapewne gwiazdy porno to jego idolki:D
Dobra, nie ma już śmiania:P Bo jeszcze Miles się obrazi. Wszyscy kochamy Megan Fox, mam jej plakat na suficie i co noc o niej myślę gdy pstrykam sobie palcami;)
Na suficie? nieee... ja mam jej zdjęcia powklejane do specjalnego zeszytu, mogę w zależności od humoru zmienić zdjęcie i łatwiej dochodzę;P
Uważam że Megan jest piękna i wszystko jeszcze przed nią. Jezu, normalnie inwazja jajników na mnie jednego.
Oj biednyś ty biednyś:-) Niech Ci będzie. Foxówna na miarę De Niro. Niech będzie po Twojemu:P
DeNiro może nie bo taki geniusz jak on nie rodzi się co chwila.
Ale nie znaczy to że Megan skończy na śmietnisku z metką LALA DO ELIMINACJI.
A kto tak mówi? My po prostu twierdzimy z koleżanką, że Megan nie jest dobrą aktorką. Ty twierdzisz, ze jest zajebista, bo ma warunki. I oczywiście to my płytko myślimy. Majls... przestań już.
Nie pękne, spoko;P. Ale nie zgodzę się że Fox nic już nie osiągnie, dlatego że jest piękna. Właśnie dlatego to osiągnie. To Hollywood,moje kochane.
BEJBE ALE TEGO TEŻ NIE POWIEDZIAŁYŚMY, ŻE NIC JUŻ NIE OSIĄGNIE:D matko jedyna, mi zaraz pęknie żyłka...