Zauważyłam, że dla większośći dziewczyna jest piękna, jak ma mocny makijaż, ubiera się jak dziwka i powiększa co się da. A przecież ta dziewczyna nie ma w sobie nic ładnego! O ile czasem plastikowe laski typu Doda wyglądają mimo wszystko ładnie, to ta Megan jest własną karykaturą. Dziwnie ściągnięte, napuchnięte usta, uwydatnione kości policzkowe, wybielone zęby, tatuaże. Czy dla was naprawdę nie liczy się naturalny urok, rysy twarzy? Każda może założyć minispódniczkę i wypindrzyć się jak Megan. I żeby nie było, nie jestem żadną zazdrośnicą. Na pewno nie chciałabym być ofiarą operacji plastycznych, tak jak ona. A aktorka też marna.
Asiu talent można rozwinąć albo go odkryć. Czyli twoje argumenty są niespójne. skoro dziewczyna dostałą się na srebrny ekran a więc coś w sobie ma. owszem zgadzam się: rola Mikaeli Banes nie jest ambitna i szczególna. Ale zwróćcie uwagę że TF to film będący taką jakby ikoną współczesnej popkultury. Dzięki temu Megan może zostać zauważona. Ten film jest prosty i płytki ale po latach jakiś krytyk doceni ten obraz i stwierdzi że fox idealnie wpasowała się w role. Trendy się zmieniają...
Właśnie! Pattinson. Miałem o kolesiu chu...e zdanie po tym Zmierzchu ale wiesz co? W "Remember me" udowodnił że ma potencjał. I swoją wcześniejszą krytykę wobec niego cofam. To też młody aktor i sądzę że się jeszcze rozwinie. Czekam na film "Water for Elephants"- tutaj na pewno zagra ambitną rolę.
Nigdy specjalnie nie byłam pod wpływem "trendów". Fox mnie nie powala grą i powalać nie będzie. Od razu mówię. Przykro mi, możesz mnie pociąć, poćwiartować, wydłubać oczy, ale nie przekonam się do niej. Chyba, że zachwyci mnie w jakiejś kreacji, nie twierdzę że nigdy nie będę jej uważać za dobrą aktorkę. Musi jedynie udowodnić, że potrafi grać. Póki co mnie nie przekonuje.
Asiu już zaczęłaś mówić pod niego... ja tam uważam, że nie ma co jej rokować jakiejś wspaniałej kariery
Ja jej nie rokuję wspaniałej kariery ani jego braku. Nie jestem jasnowidzem. Pożyjemy, zobaczymy. Póki co mnie nie przekonuje.
Misiek, będziemy łupać w piłkę nożną od dzisiaj. Zarobimy na dom i dzieci gdy od czasu do czasu tyłek pokażemy. I oczywiście OBOWIĄZKOWA tapeta sięgająca od twarzy do brzucha. Nóg również nie możemy lekceważyć. Ładnie wyglądając będziemy dobrymi piłkarkami.
ludzie co jest, że nie potrafię porzestać obserwować tego tematu?! Wchodzę na ustawienia, ale działają mi tylko obserwowwane tematy filmowe, nie aktorów....
Ja Was dziewcząt obrażać nie chcę ale sądzę że taki tryb życia by wam odpowiadał;P nie udawajcie aż tak porządnych na forum, ja znam życie:D
Pójdziemy na niego z bacikami i futrzanymi różowymi kajdankami i załatwimy Twojego chłopaka;]
mam takie różowe i błękitne - jedne na nogi, drugie na ręce;P:D hahah no trzeba będzie, zbyt konserwatywny:P
No i nigdzie jej do Streep nie porównałem. I czemu się unosisz? Dyskutuję z Toba na poziomie, w przeciwieństwie do niektórych.
1. Bo Meryl miała TALENT patrz wyżej do Aśki
2. Ona nigdy nie zdobędzie oscara czyli nie dorówna Meryl Streep, Morgana Freemana czy np. Seana Penna
Wiesz co? Znam tych aktorów i też ich lubię. Ale Megan póki co zaczyna karierę a skazywanie jej na pożarcie na tym etapie jest nie fair wobec niej. Porównujesz ja do ikon, które zabłysnęły już dawno a ich początki też nie były łatwe.
Misiek, Misiek, Fox rozpoczęła swoją karierę już dawno temu. Więc ty mi tutej nie prutej.
Wiecie co dziewczyny? Macie ponad 20 lat a zachowujecie się jak wk...e szesnastki. To jest naprawdę dziwne.
chodzi o to, że Megan nie jest popularna, ponieważ gra dobrze, tylko dlatego, ze wygląda. i o to się na tym forum rozchodzi. koniec, kropka. teraz kiedy na to patrzę, stwierdzam, że niektórym nie da się przemówić do rozumu. i nie mam tu na myśli jedynie krzyżaka i Miles'a. tu chodzi też o was dziewczyny, bo poniekąd nie przyjmujecie do siebie argumentów, a to co mówi teraz Miles jest jak rzucanie grochem o ścianę. on zaczyna mówić z sensem,chociażby o tym, ze Megan mogła jeszcze nie pokazać na co ją stać. i nie jest tak, ze oceniam tylko was. z perspektywy kilku dni widzę, ze sama głupio zrobiłam wdając się w pyskówkę z krzyżakiem.
Tyle, że zastanawia mnie fakt dlaczego ty czytasz między wierszami?;> Zaczęło się zupełnie od czego innego. Poza tym nigdzie nie napisałam, że Fox nigdy nie będzie dobrą aktorką. Zależy to jednak od wielu czynników, a przede wszystkim motywacji. Podejrzewam, że przez to, iż Megan ma wszystko podane na tacy (bo jest ładna) to nie będzie miała żadnej motywacji by się wziąć za siebie (dokładnie za grę aktorską). Co według mojej logiki oznacza, że może i będzie lepiej grać, ale raczej wiele pod względem aktorskim nie osiągnie. Tak mi się przynajmniej wydaje.
wyobrażasz kogoś kto nadążyłby za tym co tu się pisze? myślę, ze nawet ty, choć bierzesz w tym wszystkim bardzo czynny udział miejscami nie nadążasz i się gubisz.
i widzisz, Fox chyba nie ma wszystkiego podanego na tacy, co widać chociażby po filmach w których gra. producenci chyba nie biorą jej na serio. co do gry to się zgodzę, nie jest rewelacyjna i pisałam już o tym kilka razy.
Miles, nie dziękuj. ja po prostu chciałam zwrócić uwagę na poziom (którym w pewnym momencie sama się nie popisałam) na tym forum. ot tyle na ten temat.
Nie wyobrażam sobie, jedynie zaznaczyłam jak było. Fox ma wszystko podane na tacy, bo gdyby nie wygląd to nie zagrałaby nigdzie. Taka prawda.
i teraz popadasz w skrajność. Angelina jest piękna, ma sławnych rodziców. jej pomogła uroda, i dodatkowo pochodzenie, choć ma talent. z tego powodu trzeba się nad nią zacząć pastwić? raczej nie. nie lubię Megan, ale nie podobają mi się takie opinie.
Przepraszam za to, że uważam, że Fox nie ma talentu. Oj ja, zajebista suka ze mnie. Nie rozumiem czemu teraz mną gardzisz mimo, że uważasz podobnie. Jeśli ktoś nie ma talentu i nie ma odpowiedniego ryja to w Hollywood kariery nie zrobi. Angelina ma i talent i miała urodę, rodzice pomogli - fakt. Jednak Angelina potrafi grać, Foxównej niestety nie wychodzi. No może jest lepsza od tych z W11. Teraz możesz pisać jak Ci się nie podoba moja opinia. "Wszyscy chcą koooooochaaaaaać" - ale nie na mojej zmianie.
powtarzam. skrajność. podobnie jak krzyżak nie potrafisz przyjmować krytyki. ja nie obrażam nikogo, ty obrażasz samą siebie. widać to co pisał tu krzyżak ma zły wpływa na ludzi.
Tyle krytyk się w życiu nasłuchałam... A zresztą co ja będę tłumaczyć. Myśl, rób co chcesz, niczego nie żałuj.