Zmarł na raka trzustki w Burbank (Kalifornia, USA), a został pochowany na cmentarzu Hollywood Forever w Los Angeles (Kalifornia, USA).
W 1969 roku ukończył Power Memorial Academy w Nowym Jorku (USA), a następnie aktorstwo na Long Island University C. W. Post Campus w Nowym Jorku (USA).
Był przymierzany do wystąpienia w filmie "Oddział Delta 2", gdzie miał powtórzyć rolę Bobby'ego, ale ostatecznie postać ta nie znalazła się w scenariuszu.
Osobiście wolałbym zginąć w wypadku niż na raka w wieku 40 lat. Paranoja, szkoda gościa, bo naprawdę lubiłem go jako aktora. Nie jestem religijny, ale niech spoczywa biedak w pokoju.