Making of

Rzadko komentuję aktorów, ale tu muszę zrobić wyjątek.
Kiedykolwiek widzę tego pana w filmie czy serialu, to ma jedną minę (przysłowiowy s*ający pies) i gra z taką manierą, że chce się tylko sięgnąć po pilota.
Niby wykształcenie aktorskie, a gra gorsza od naturszczyków.
Przystojny i niesamowicie zdolny, Powinien grać w filmach i teatrach TV. Nie lubię tych niskich z metra ciętych których tak licznie sie zatrudnia